Wypadek pod Warszawą. Droga zablokowana, monstrualne utrudnienia

Dziś (15 stycznia) w Markach pod Warszawą doszło do wypadku. - W zdarzeniu udział wziął autobus miejski i samochód osobowy marki Kia. Jeden z kierowców wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle - powiedział o2.pl mł. asp. Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji. Z informacji służb wynika, że zablokowana jest trasa w kierunku Radzymina. Występują ogromne problemy w ruchu drogowym. Jeden z poszkodowanych jest w stanie ciężkim.

Ogromne utrudnienia pod Warszawą. Doszło do wypadkuOgromne utrudnienia pod Warszawą. Doszło do wypadku
Źródło zdjęć: © Google Maps, Pixabay
Marcin Lewicki

O wypadku poinformował Jacek Orych, burmistrz Marek. Wiadomo, że do zdarzenia doszło dziś (15 stycznia) w godzinach porannych. Ze wstępnych informacji wynika, że w zdarzeniu udział wziął autobus komunikacji miejskiej.

Uwaga! Wypadek i blokada ruchu. Bardzo duże utrudnienia w Markach. Doszło do wypadku z udziałem autobusu komunikacji miejskiej. [...] Ruch w stronę Radzymina jest całkowicie zablokowany. Będziemy informować o zmianach - napisał burmistrz Marek.

Kierowcy, którzy stoją na miejscu, opisują, że "na miejscu zaroiło się od służb". Szczegółowe okoliczności wypadku ujawnia policja.

Do zdarzenia doszło ok. godz 6:20. Wypadek miał miejsce na skrzyżowaniu. W zdarzeniu udział wziął autobus miejski i osobowa Kia. Jeden z kierowców wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Winnego ustalają służby. Potwierdzam, że zablokowany jest jeden pas w kierunku Radzymina. Kierowca i pasażer z Kii trafili do szpitala. Pasażerom i kierowcu autobusu nic się nie stało - powiedział o2.pl mł. asp. Paweł Chmura z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Z informacji przekazanych przez stołeczną policję wynika, że jeden z pasażerów rannych w trakcie wypadku jest w poważnym stanie.

Poszkodowany, który trafił do szpitala jest w ciężkim stanie. Lekarze walczą o jego życie - wyjaśniają w rozmowie z o2.pl stołeczni policjanci.

Funkcjonariusze potwierdzili, że obydwaj kierowcy uczestniczący w zdarzeniu byli trzeźwi. Na razie policja nie jest w stanie określić, jak długo mogą potrwać utrudnienia w ruchu. Na miejscu nadal trwają czynności. Policjanci nadal ustalają, który z kierowców odpowiada za wypadek.

Wybrane dla Ciebie
15-latek leżał w zaspie przy -7 stopniach. Miał dwa promile alkoholu
15-latek leżał w zaspie przy -7 stopniach. Miał dwa promile alkoholu
Szokująca kradzież w solarium. Kobiecie grozi 5 lat więzienia
Szokująca kradzież w solarium. Kobiecie grozi 5 lat więzienia
Jechał ulicą na nartach z silnikiem na plecach. Policja zabrała głos
Jechał ulicą na nartach z silnikiem na plecach. Policja zabrała głos
Odkrycie na terenie firmy w Gdańsku. Ta historia łamie serce
Odkrycie na terenie firmy w Gdańsku. Ta historia łamie serce
Od laboratoriów do wojska. Innowacje w Chinach
Od laboratoriów do wojska. Innowacje w Chinach
Brawurowy atak ukraińskich sił zbrojnych. Rosja liczy straty
Brawurowy atak ukraińskich sił zbrojnych. Rosja liczy straty
Niż demograficzny uderza w przedszkola. Warszawa ma problem
Niż demograficzny uderza w przedszkola. Warszawa ma problem
Spór o "protomiasto" pod Szczecinem. Archeolodzy ostrzegają
Spór o "protomiasto" pod Szczecinem. Archeolodzy ostrzegają
Zimowa aura w Polsce. Śnieg, mżawka i zmienne temperatury
Zimowa aura w Polsce. Śnieg, mżawka i zmienne temperatury
Dziecko wpadło do studni. Dramatyczne chwile w Myślenicach
Dziecko wpadło do studni. Dramatyczne chwile w Myślenicach
Nowa strategia Trumpa. Wysokie cła na półprzewodniki
Nowa strategia Trumpa. Wysokie cła na półprzewodniki
Tak walczysz z pchłami u psa albo kota? Te środki zagrażają środowisku
Tak walczysz z pchłami u psa albo kota? Te środki zagrażają środowisku