Wypadek sześciu Polaków w BMW w Belgii. Kierowca był odurzony

Samochód z sześcioma Polakami uderzył w drzewo na rondzie w Vlamertinge w Belgii. Trzy osoby zostały ranne. Jak ustaliła policja, kierowca był pod wpływem alkoholu i narkotyków.

Polacy rozbili się samochodem w BelgiiPolacy rozbili się samochodem w Belgii
Źródło zdjęć: © X
Danuta Pałęga

Policja z okręgu Arro Ypres w Belgii otrzymała zgłoszenie o wypadku w piątek o 22:22. Samochód marki BMW jechał obwodnicą północną Ypres w kierunku Poperinge.

Zamiast przejechać przez rondo w okolicach dzielnicy Ypres - Vlamertinge, pojazd wjechał na rondo i uderzył w drzewo.

W samochodzie znajdowało się sześć osób pochodzenia polskiego. - Osoby te zostały znalezione w pobliżu, ale nie uciekały - mówi Glenn Verdru, rzecznik prasowy policji Arro Ypres.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechała motocyklem wprost pod auto. Groźne zderzenie w centrum Lublina

Verdru dodaje, że trzy z sześciu osób zostały ranne, a jedna musiała zostać przewieziona do szpitala. Kierowca był pod wpływem alkoholu i narkotyków.

To nie pierwszy raz, gdy pojazdy wjeżdżają prosto na rondo. Belgijska policja wyjaśnia, że już kilkakrotnie uszkodzone zostało wojenne monumentum Agonie, znajdujące się na najwyższym punkcie ronda.

W zeszłym roku inne BMW uderzyło w postument, przedstawiający dwa dwumetrowe konie wykonane z metalu. Dzieło, ustawione na samym środku ronda, symbolizuje cierpienie zwierząt podczas I wojny światowej.

Wybrane dla Ciebie