Wypadek wart kilka milionów euro. Porsche i Bugatti zderzyły się nad przepaścią

Ułamki sekund i dwa rozpędzone auta warte łącznie miliony euro, które nagle wpadły na siebie tuż nad urwiskiem. Mamy nagranie.

bugatti porsche wypadek miliony euro pieniadzeBugatti Chiron i Porsche 911 zderzyły się nad przepaścią.
Źródło zdjęć: © YouTube | BearBogu

Łatwo wyobrazić sobie jak zachowują się kierowcy, którzy sterują maszyną z setkami koni pod maską. Co dopiero, gdy mają pod maską aż 1.500 koni! Bugatti Chiron, o którym mowa, a także Porsche 911, zderzyły się we wtorek w Szwajcarii. Oba samochody warte są łącznie kilka milionów euro.

Bugatti Chiron and Porsche 911 crash on Gotthard Pass

Do wypadku doszło w okolicach przełęczy Świętego Gotarda. Drogi, które prowadzą poprzez to miejsce, są znane z bycia wąskimi i uciążliwymi. Ponadto prowadzą nad sporych rozmiarów przepaścią. Pomimo tego faktu kierowcy zdecydowali się wykonać tam trudny manewr wyprzedzania.

Najpierw na pasie ustawił się Bugatti Chiron, aby chwilę później, rozpędzony, uderzyć w Porsche 911. Kierowca Porsche, jak informuje portal Motor1, chciał wykonać w tym samym momencie identyczny manewr, ale najwyraźniej nie upewnił się odpowiednio i nie zanotował, że to samo z tyłu robi ktoś inny. Zatorował drogę Bugatti, które nie miało szans w porę zareagować.

Z aut nie było co zbierać. Pasażerowie i kierowcy na szczęście przeżyli

Auta zderzyły się, a następnie zahaczyły o Mercedesa - kolejnego uczestnika wypadku. Całe szczęście, że siła zderzenia nie poniosła ich w stronę przydrożnej krawędzi. Tuż za nią teren załamywał się, a auta na pewno spadłyby w przepaść.

Napadł na policjantów podczas ucieczki. Funkcjonariusze ze Śląska publikują nagranie

Media nie podają informacji, z których wynikałoby, że wypadek zakończył się ze skutkiem śmiertelnym dla któregokolwiek z uczestników. Internauci, którzy widzieli nagrania z Instagrama i umieszczone w serwisie YouTube, nie mogli dać temu wiary.

- To naprawdę cud - dziwi się internauta.
- Przy takich autach potłuczenia? - nie dowierza ktoś inny.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba