Wyszedł z domu w samej bieliźnie. Ciało Mateusza leżało w wąwozie

Kontakt z 30-letnim Mateuszem z Białki (woj. małopolskie) urwał się w zeszłą sobotę. Od tego czasu był poszukiwany, w akcję zaangażowało się wiele osób. Niestety finał był tragiczny — ciało 30-latka znaleziono wąwozie masywu leśnego.

Służby znalazły ciało zaginionego mężczyzny Służby znalazły ciało zaginionego mężczyzny
Źródło zdjęć: © Facebook.com

Poszukiwania 30-letniego Mateusza z Białki (powiat suski) zaczęły się w sobotę, 13 listopada. Wówczas rodzina zaalarmowała służby, że mężczyzna w samej bieliźnie, bez butów miał wyjść ze swojego domu i skierować się w stronę lasu w okolicach osiedla Lasikowa w Białce (pow. suski).

Życie 30-latka było zagrożone

Od tego czasu ślad za 30-latkiem zaginął. Mężczyzna nie wrócił do domu, nie poinformował rodzinę o tym, gdzie przebywa. Rodzina przekazała policji, że życie Mateusza jest zagrożone, dlatego w akcję włączyło się wiele osób z różnych służb.

W akcję włączyli się strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej oraz ochotniczych straży pożarnych. Mężczyzny szukali też ratownicy GOPR z Grupy Beskidzkiej i Grupy Podhalańskiej, a także członkowie grup poszukiwawczo-ratowniczych z Kęt oraz Myślenic – przekazał asp. szt. Wojciech Copija z Komendy Powiatowego Policji w Suchej Beskidzkiej.

Mężczyzny szukano przez 6 dni

O działaniach zostali poinformowani ratownicy wszystkich 6 sekcji operacyjnych Grupy Beskidzkiej GOPR. Pierwsze zespoły udały się w rejon poszukiwań, by zebrać szczegółowy wywiad i rozpocząć działania terenowe. W niedzielę w trakcie szczegółowego przeszukiwania terenu natrafiono m.in. na odzież zaginionego.

Drugiego dnia poszukiwania mężczyzny również nie przyniosły rezultatu i decyzją policji zostały zawieszone po zmroku - poinformowali beskidzcy ratownicy.

Ciało leżało w wąwozie

W piątek rano, po sześciu dniach poszukiwań w wąwozie masywu leśnego w rejonie osiedla Lasowa w Białce znaleziono ciało mężczyzny. Okazało się, że jest to 30-letni Mateusz. Rodzina potwierdziła tożsamość zaginionego. Wstępnie policja wyklucza, aby do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Ksiądz o kontaktach na Białorusi. „Migranci są tylko i wyłączenie elementem tej gry”

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy