Źródło wideo: © o2pl
Małgorzata Badur

Z mieszkania było słychać krzyki. "Ja go nawet nie uderzam, a on już piszczy"

Funkcjonariusze policji z Mikołowa otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który prawdopodobnie jest pod wpływem alkoholu i opiekuje się dzieckiem. Policjanci nie ignorują takiej informacji i niezwłocznie udają się pod wskazany adres, by sprawdzić, co dzieje się na miejscu.

Po dotarciu do mieszkania funkcjonariusze zostają wpuszczeni przez mężczyznę. W mieszkaniu jest też mały chłopiec. W trakcie interwencji pojawia się również matka dziecka. Policjanci postanawiają sprawdzić, czy mężczyzna jest trzeźwy i przeprowadzają badanie alkomatem. W międzyczasie rodzice tłumaczą, dlaczego chłopiec krzyczy, co może powodować niepokój sąsiadów.

Co wykazało badanie alkomatem i jak skończyła się interwencja w mieszkaniu rodziny? Tego dowiecie się, oglądając kolejny odcinek "Policjantów z sąsiedztwa".

Więcej wideo
Czekali na to od 100 lat. Pilot przeleciał pod mostem. Jest nagranieCzekali na to od 100 lat. Pilot przeleciał pod mostem. Jest nagranie
Teheran mówi o odwecie. Emiraty stanowczo zaprzeczająTeheran mówi o odwecie. Emiraty stanowczo zaprzeczają
Seria podpaleń w Legnicy. Zleceniodawca i wykonawcy w rękach policjiSeria podpaleń w Legnicy. Zleceniodawca i wykonawcy w rękach policji
Znaczący wzrost liczby ofiar. Poruszający bilans powodzi w NepaluZnaczący wzrost liczby ofiar. Poruszający bilans powodzi w Nepalu
Tak przedłużysz świeżość lilii. Wystarczy, że wykorzystasz ten trikTak przedłużysz świeżość lilii. Wystarczy, że wykorzystasz ten trik
Wieluń w ogniu. Tak zaczęła się II wojna światowaWieluń w ogniu. Tak zaczęła się II wojna światowa
Nawet 14 kostek. Mało kto wie, ile cukru jest w jogurtach pitnychNawet 14 kostek. Mało kto wie, ile cukru jest w jogurtach pitnych
Wybrane dla Ciebie