Za kółkiem siedział ksiądz. Ludzie nie darowali

Do obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy doszło w w ostatnią niedzielę 9 czerwca w Rozdrażewie (woj. wielkopolskie, powiat krotoszyński). Okazało się, że pijany kierowca za kółkiem sportowej Kii to ksiądz z pobliskiej parafii.

Pijany ksiądz jechał przez wieś autemPijany ksiądz jechał przez wieś autem
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook

Wyraźna jazda slalomem zwróciła uwagę mieszkańców Rozdrażewa, którzy siłą zatrzymali Kię Sportage i odebrali kluczyki jej kierowcy.

W bezpośrednim zetknięciu z mężczyzną siedzącym za kółkiem nie mieli już wątpliwości - wyraźnie bełkotliwa mowa i wyczuwalna woń alkoholu wskazywały na to, że kierowca nie jest trzeźwy i stanowi poważne zagrożenie dla innych użytkowników.

Mieszkańcy wezwali więc policję, jednak ku ich zaskoczeniu kierowca odmówił udziału w badaniu alkomatem. Okazało się też, że zatrzymanym jest 47-letni ksiądz z pobliskiej parafii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pijany proboszcz spowodował kolizję i uciekł

Mężczyzna został przetransportowany radiowozem na krotoszyńską komendę, gdzie odmówił dmuchania oraz znieważył funkcjonariusza.

Mężczyzna na miejscu oraz na komendzie kategorycznie odmówił poddania się badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, pobrano więc od niego trzykrotnie krew do badań - podaje asp. sztab. Piotr Szczepaniak, rzecznik krotoszyńskiej policji, cytowany przez portal PKR24.pl.

Funkcjonariusze ustalili świadków zdarzenia, a wspomniany pojazd zabezpieczono na parkingu strzeżonym. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Koźminie Wielkopolskim.

Wybrane dla Ciebie