Anomalia w polskich lasach. "Trochę się martwię"

To nie żart. Już teraz, w środku kwietnia, pojawiły się pierwsze borowiki, co zaskoczyło miłośników grzybobrania. - Klimat się ociepla, sezon startuje wcześniej, bo grzyby nie patrzą w kalendarz - tłumaczy te anomalia w rozmowie z o2 grzyboznawca Wiesław Kamiński.

Takie borowiki Kamiński zbierał przed rokiem.Takie borowiki Kamiński zbierał przed rokiem.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

W mediach społecznościowych znajdziemy mnóstwo grup poświęconych grzybiarzom. W miniony weekend internauci dzielili się swoimi zdobyczami. Niektórym udało się zebrać borowiki sosnowe - w województwie świętokrzyskim i w Beskidach. Ta odmiana prawdziwka zazwyczaj pojawia się jesienią. Nic dziwnego, że ludzie przecierają oczy ze zdumienia. "Przyroda zwariowała" - czytamy na jednej z grupek zrzeszających miłośników grzybobrań.

Grzyboznawca Wiesław Kamiński podkreśla, że sezon obecnie rusza 3-4 tygodnie wcześniej. Wszystko z uwagi na ocieplanie klimatu. - Teraz po zimie od razu mamy lato. Na maj zwykle przypadał szczyt sezonu smardzowego. A tu obawiam się, że w maju tych grzybów może już nie być - mówi grzybiarz.

Zwyczajowo w kwietniu kwitną bzy i rosną konwalie. Mieliśmy bardzo ciepły luty i marzec. Rośliny i grzyby nie patrzą w kalendarz tylko na temperaturę. I dlatego rosną - tłumaczy nam Kamiński, który prowadzi blog nagrzyby.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wysyp grzybów w Polsce. Internauci chwalą się. Stąd wrócisz z pełnym koszem

Borowiki. Kiedy powinniśmy je spotykać?

Powszechnie wiadomo, że szczyt sezonu grzybowego przypada na koniec października. Niektóre gatunki przy sprzyjającej pogodzie można spotkać jeszcze w listopadzie. W tym roku może skończyć się wcześniej, jednak wszystko jest uzależnione od pogody. Według naszego eksperta, jeśli będzie suche, długie lato, to grzybów na jesień może już nie być. - To może być sezon inny niż wszystkie. Trochę martwię się o jesienne grzybobrania - mówi Wiesław Kamiński.

W poprzednim roku niemal do końca grudnia można było zbierać gąski zielone. To grzyb, który rósł niemal bez przerwy, a zwykle koniec powinien przypadać na listopad - mówi Kamiński.

Borowiki występują w lasach liściastych, iglastych oraz mieszanych, najczęściej na skraju lasu lub przy polankach, gdzie dochodzi więcej światła. Trzeba uważać, bo prawdziwka można pomylić choćby z borowikiem szatańskim i goryczakiem żółciowym. - One jednak potrzebują cieplejszych dni. Sprawny grzybiarz na pewno nie będzie miał problemu - kończy grzyboznawca.

Ludzie są zdziwieni wysypem borowików
Ludzie są zdziwieni wysypem borowików © Facebook | Grzyby moja pasja

Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko