Zaginięcie Iwony Wieczorek. Detektywi podejmują nowy trop

Iwona Wieczorek zaginęła w sierpniu 2010 roku. Choć śledztwo toczy się od lat, nadal nie wiadomo, co stało się z dziewczyną. W sprawie pojawił się nowy trop. Czy doprowadzi śledczych do rozwikłania zagadkowego zniknięcia Wieczorek?

Nowy trop w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek.Nowy trop w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek.
Źródło zdjęć: © Facebook
Anna Wajs-Wiejacka

Choć śledztwo w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek toczy się od blisko 14 lat, nadal nie udało się wyjaśnić, co się z nią stało. Nadzieją na wyjaśnienie zagadki przynosi nowy trop, na jaki wpadli funkcjonariusze. Funkcjonariusze opublikowali zdjęcie białego fiata cinquecento, wskazując, że może on mieć związek z zaginięciem młodej kobiety.

Policjanci ze stołecznego Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw, którzy prowadzą tę sprawę, uzyskali informację, że związek z zaginięciem kobiety może mieć kierowca białego fiata cinquecento. Pojazd przemieszczał się 17 lipca 2010 roku o godzinie 5:07 w Gdańsku ulicą Pomorską w rejonie Parku Reagana — poinformowała w piątkowym komunikacie stołeczna Policja.

Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek. Detektywi go podjęli

Trop białego fiata bada także Grupa Detektywistyczna Trójmiasto, zajmująca się sprawą zaginięcia Iwony Wieczorek. Ich zdaniem kierowcom samochodu uchwyconego przez kamery monitoringu mógł być ochroniarz jednego z klubów rozrywkowych albo osoba powiązana ze środowiskiem ochrony.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kaczyński ma urodziny. Dostał wymowne życzenia

Na facebookowym profilu Grupy Detektywistycznej Trójmiasta pojawił się wpis, w którym detektywi wskazują, że "na zdjęciu z monitoringu opublikowanym przez policję, widoczny jest najprawdopodobniej koniec ulicy Pomorskiej przy Jelitkowie". Przypominają, że wzdłuż tej drogi zlokalizowane jest kilka sztucznych zbiorników wodnych, które często były wykorzystywane przez "połowę trójmiejskiego półświatka" do pozbywania się dowodów zbrodni.

Pojawienie się białego fiata w tym miejscu to nie przypadek?

Zdaniem trójmiejskich detektywów fakt, że biały fiat pojawił się właśnie w tym miejscu, mógł wcale nie być przypadkiem. Nie jest to jednak jedyny wątek skłaniający do zadawania pytań.

Patrząc na zdjęcie z monitoringu, nasuwa się jednak kilka pytań: Jak zapis monitoringu trafił po 14 latach na policję? Kto zdecydował się mówić? Dlaczego tak długo nikt nie powiązał tych zdarzeń? — dopytują detektywi.

Trójmiejscy detektywi przyznali, że zajmują się obecnie powiązaniami pracowników ochrony w lokalu potocznie nazywanym Bacówką a zaginięciem Iwony Wieczorek. Zwrócili również uwagę na prawdopodobny błąd, jaki wkradł się do policyjnego komunikatu.

Policja opublikowała zdjęcie z monitoringu, na którym jest poszukiwany Fiat Cinquecento. W opisie podano informację, że jest to ulica Pomorska. W rzeczywistości na zdjęciu widoczna jest ulica Piastowska. To właśnie z tej ulicy możemy dotrzeć na plażę wejściem numer 63… to tuż obok miejsca zaginięcia Iwony Wieczorek — informują.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego