Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Angelika Karpińska
|

Warszawa. Zamordował rodziców na oczach rodzeństwa. Powód szokuje

26
Podziel się:

Mateusz G. na oczach młodszego rodzeństwa brutalnie zamordował swoich rodziców. Nigdy nie przyznał się do winy i nie trafił do więzienia. Do dziś 28-latek przebywa w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Warszawa. Zamordował rodziców na oczach rodzeństwa. Powód szokuje
Do zbrodni doszło w Warszawie w 2017 r. (Newspix)

Do przerażającej zbrodni doszło w październiku 2017 r. w domu rodzinnym przy ul. Walcowniczej w Warszawie. Między rodzicami a 25-letnim wówczas Mateuszem G. doszło do kłótni.

49-letni Krzysztof G. miał zarzucać synowi, że nie pracuje, nie skończył studiów i się nie ustatkował. Rozwścieczony chłopak chwycił za kuchenny nóż i zadał ojcu sześć ciosów w klatkę piersiową.

Gdy matka chciała ratować męża, również została zamordowana. Wszystko działo się na oczach dwójki rodzeństwa Mateusza G.

25-latek został zatrzymany. Twierdził, że stracił nad sobą panowanie, bo był gnębiony przez rodziców. Nigdy nie przyznał się jednak do zbrodni i odmawiał składania wyjaśnień.

Zabójca nie trafił do więzienia

Biegli uznali, że Mateusz G. jest niepoczytalny. Rozpoznali u niego skomplikowane zaburzenia psychiczne. Z tego powodu mężczyzna nie trafił do więzienia. Jak podaje "Fakt", do tej pory przebywa w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Systematycznie jest badany, a opinie biegłych trafiają do sądu, który decyduje o jego dalszym odizolowaniu - powiedziała "Faktowi" prokurator Katarzyna Skrzeczkowska, rzeczniczka prokuratury Okręgowej Warszawa Praga.

Zobacz także: Koronawirus. Grozili śmiercią jemu i wnukom. Profesor Krzysztof Simon wzburzony

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(26)
czy nie.........
4 miesiące temu
to co za rodzice nie widzieli,że wariat? można było go leczyć
Leosia
2 lata temu
Kierat do końca życia,bo ma płacić młodszemu rodzeństwu na życie i wykształcenie!
Qwwe
2 lata temu
Widzę, że niekazdy zdaje sobie sprawę z tego, jaki wplyw mają rodzice na dzieci i ich przyszłe, dorosłe zycie. Możesz dać dzieciakowi pieniądze, utrzymywać go, ale jak nie dasz miłości, nie będziesz z nim rozmawiać tylko traktowac jak pasożyta i gnębić, ile to ono naie zrobiło, a dziecko sąsiadki/kumpla itp. jest takie super, to nie dziwota, że przez lata człowiek zwariował
Solceson
2 lata temu
Brak jakiejkolwiek aktywnosci zawodowej w wieku 25 lat jest patologia. Mlody woli okreslenie "gnebienie". No i mamy kolejnego pasozyta na spolecznym utrzymaniu... Rodzice, dawajcie dzieciom obowiazki, uczcie ich pracy, inaczej takich przypadkow bedzie coraz wiecej!!!
Pokorny
2 lata temu
Może był wychowywany bezstresowo? Jak ja uczęszczałem do szkoły i nabroiłem, to nauczyciel kazał mi wyciągnąć ręce przed siebie, przyp...lił mi po nich linijką od tablicy a później to już nie byłem takim chojrakiem. Wierzcie mi, że nie mam do moich nauczycieli żalu a i tak miło Ich wspominam i jeśli już nie żyją , to odwiedzam ich groby. Gdzie autorytet rodziców? DOSYĆ WYCHOWYWANIA BEZSTRESOWEGO!
maciek
2 lata temu
niech sąd orzeknie dożywotni zakład psychiatryczny bez prawa wyjścia, będzie następny królik doświadczalny
sprawiedliwy
2 lata temu
te sądy to nalerzy rozp....ic i stworzyc od nowa jak morze zabic rodziców i nie odpowiadać za swoje czyny jak by sądy skazywały sprawiedliwie to te patologi by nie było od razu by wszystkich by wylecyli jak by dostał karę smierci to drugi by tego nie zrobił bo by wiedział ze mu łeb odetną i wszyscy by byli grzeczni jak baranki na wielkanoc
Docent
2 lata temu
Dziecko nigdy nie prosi się na ten świat samo! Jest to decyzja rodziców i to oni są zobowiazani zapewnić mu miłość, byt, wykształcić i wychować. Dziecko nie jest im nic winne, jest osobnym bytem z własną wolą i pragnieniami. Jego rodzice ponieśli tego konsekwencje. Brak opieki i zainteresowania problemami psychicznymi to ich wina.
kim
2 lata temu
Wypisz wymaluj drugi Ferdynand Kiepski z jego wykształceniem nie ma w tym kraju pracy
doniek
2 lata temu
Jakie sady takie wyroki w komunistycznej Polsce
Janek
2 lata temu
Ojciec zarzucał synowi ze się nie ustatkował. Typowe, syn ma być wierną kopią rodziców, nie może iść własną drogą bo przecież co ludzie pomyślą. Ojciec podczas robienia dziecka chyba nie pomyślał, że syn będzie chciał żyć na swój sposób, a na świat się nie pchał.
324
2 lata temu
najgorsze zdanie mam o machinie sądowej, policyjnej oraz o psychologach
4564
2 lata temu
ciepłe skrzydełka psychologii ułagodzą wszystko.... jest nawet taki kawał: psycholog spotyka leżącego człowieka na poboczu, zmasakrowanego i mówi przerażony: O! nie wiem kto to zrobił, ale ten sprawca szybko powinien spotkać się ze mną jak najszybciej na terapię!
modelnorweski
2 lata temu
biedny dzieciak, zestresował się i został zmuszony do zabicia rodziców...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić