Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
HNM
|
aktualizacja

Ewoluujemy. Parametr ciała, niezmienny od lat, ma dziś inną wartość

22
Podziel się:

Wielu z nas od szkoły podstawowej ma zakodowane, że przeciętna temperatura ciała człowieka wynosi 36,6 st. Celsjusza. Jak się jednak okazuje, wartość ta zmieniła się na przestrzeni ostatnich lat.

Ewoluujemy. Parametr ciała, niezmienny od lat, ma dziś inną wartość
Zdj. ilustracyjne. Pomiar temperatury ciała. (Pixabay)

Jak podaje serwis Kopalnia Wiedzy, w 2017 roku przeprowadzono badania, które ustaliły, że przeciętna wartość temperatury ciała mieszkańca Wielkiej Brytanii wynosi średnio 36,6 st. Celsjusza. Sprawdzono to na próbce 35 tys. obywateli.

Dwa lata później przeprowadzono podobnie badania, ale w innym miejscu - w Palo Alto w Kalifornii. Wynik? 36,4 st. Celsjusza. Kolejne badania, przeprowadzone w Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Barbara, także wskazały na odmienny od znanej od dziesiątek lat wartości wynik.

Naukowcy, którzy byli w zespole prof. Michaela Gurvena, sprawdzali w Boliwii temperaturę ciała rolników Tsimana. Serwis, parafrazując wypowiedź prof. Gurvena, informuje, że według jego obserwacji średnia temperatura ciała rolników z roku na rok spada o bagatela 0,05 st. Celsjusza. To bardzo, bardzo dużo.

Badania wreszcie wykazały średnią temperaturę dla ludu Tsimana. Ta obecnie wynosi 36,5 st. Celsjusza, a więc o 1 st. Celsjusza mniej, niż np. u Europejczyków.

Co jednak ważne - jak stwierdza prof. Gurvena - jego badania nie będą miały ważnego wpływu na środowisko medyczne. Zapewne z tego względu, że normalna temperatura ciała, która nie wymaga żadnej interwencji lekarskiej, ani podania leku, to temperatura pomiędzy 36 a 37 st. Celsjusza. Dopiero od 37,1 st. Celsjusza mówimy o tzw. "stanie podgorączkowym". Gorączka zaczyna się natomiast od 38 st. Celsjusza.

Dlaczego temperatura ciała u niektórych ludów, np. tych zamieszkujących Amazonię, maleje? Przyczyn jest wiele, ale na razie nie ma tej jednej, którą chcieliby podawać naukowcy, jako odpowiadającą w głównej mierze za stan rzeczy.

Mówiąc o gorączce, warto wspomnieć o koronawirusie, w dobie wciąż panującej pandemii. Pamiętajmy, że wysoka temperatura, przekraczająca 38 st. Celsjusza, może świadczyć o zakażeniu SARS-CoV2 i może informować o panującej w organizmie chorobie COVID-19. Przy tym powinny pojawić się także inne objawy, abyśmy mieli pewność co do zakażenia. Ostatecznie jednak to test lub diagnoza lekarska rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Najczęściej objawami koronawirusa są: kaszel, duszności, temperatura ciała powyżej 38 0C, ból mięśni - informuje NFZ, cyt. ze strony głównej.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(22)
Janusz
2 lata temu
Ja to ciągle mam około 35,9 stopnia a czuję się świetnie
4ftr
2 lata temu
Przy boreliozie temperatura jest obniżona
D81
2 lata temu
Jak tak wygladaja badania nad covidem to czeka nas jeszcze stulecie walki z plndemia. Ktoboplaca tych naukowcow?
zona felka
2 lata temu
ja ciongle mam 35 i zyje what ? olaboga ! lekasz powiedzial ze to NIEDOCZYNNOSC TARCZYCY i za to majo jusz wszyscy ! doslownie wszyscy tylko zle sie badaja nie robia badan tylko tsh -ha ha
hhehehehe
2 lata temu
jak to czytam, to mam 42,2 jakie wnioski?
aaa
2 lata temu
Jeśli wynik średniej wynosi 36,6 to znaczy, że taki pomiar był wykonywany termometrem z dokładnością (błędem) do 0,1 stopnia. Więc zarówno wyniki 36,5 jak i 36,7 mieści się w normie. Mniej zachwytu nowymi gadżetami, więcej wiedzy teoretycznej, a będzie mniej sensacji. Do tego to nie temperatura ciała tylko temperatura powierzchni mierzonego w danym miejscu ciała. A tu są duże różnice, na które nakładają się różnice dobowe, rasowe itd. Artykuł z d.., a naukowcy do AntyNobla.
fghjk
2 lata temu
a ja po chorobie na wiosne nie wiem czy to był covid to mam 35,4
cececec
2 lata temu
Ponadto porównywanie temperatur dla ludzi z różnych ras i regionów jest głupie, zmianę można obserwować tylko na tej samej próbce, no eskimos i murzyn to faktycznie zmiany podczas badania będą najlepsze. ;-)
Pidwyższona
2 lata temu
Całe życie mam 37,3.gdy mam niższa to jestem chora. Przez ten co id miałam problemy w pracy, bo od razu że jestem chora. Niektórzy ludzie mają obniżona temperaturę ciała, a inni podwyższoną. I nie oznacza to od razu, że ktoś jest chory.
Babinka
2 lata temu
Ja mam34,lub 35,5 i co w tym złego......?
Groch.
2 lata temu
Tak tak a testy antygenowe wykazały koronkę w soku z tymbarka
Nik
2 lata temu
ja mam tak 35 -35,5 cały czas
prawda
2 lata temu
tak tak a banany rosną na drzewie , a masa ciała , a wzrost, a waga , a mięśnie i tłuszcz, a aaaaaa , a co pan jad wczoraj , 3 dni na głodzie i sprawdzamy i wtedy ja przyznam rację
Normalna
2 lata temu
Dokładny pomiar mi daje termometr znormalizowany choć mam też wiele innych, lecz ten oznaczony znakiem PN jest niezawodny, choć rtęciowy. A te na podczerwień? No cóż. zawsze zbierają temperaturę z otoczenia. Poza tym pozostaje pytanie jak mierzono temperaturę. A od kiedy 37,1 to coś złego? Wszak enzymy ludzkiego ciała działają własnie najintensywniej w temp. 37,2 - 37,4 st.CNie wiem po co te badania? Może chcą udowodnić że jestesmy jak gady - zmiennocieplni?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić