Zatrucie na basenie w Warszawie. 72-letni pracownik z zarzutami

72-letni pracownik pływalni Polonez OSiR na warszawskim Targówku usłyszał zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna odpowiadał za obsługę i monitorowanie sprawności urządzenia, które dozowało chlor do wody.

72-letni pracownik pływalni Polonez OSiR na warszawskim Targówku usłyszał zarzutyZatrucie na basenie w Warszawie. 72-letni pracownik z zarzutami
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Pixabay
Paulina Antoniak

W ostatnich dniach na basenie Polonez OSiR na warszawskim Targówku doszło do masowego zatrucia chlorem. Jak informuje PAP, norma zawartości chloru w wodzie przy dnie została przekroczona ponad dziesięciokrotnie, a przy lustrze wody – ponad trzykrotnie.

Na miejscu pojawili się policjanci, zastępy straży pożarnej i zespoły ratownictwa medycznego. Poszkodowanych zostało 25 osób, wśród nich dzieci.

W sprawie zatrzymano trzy osoby, które miały bezpośredni dostęp do infrastruktury basenu. Zarzut przedstawiono 72-letniemu mężczyźnie. Wobec pozostałych osób nie wydano postanowienia o przedstawieniu zarzutów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Groźne sinice w jeziorze Wigry. Popularne kąpielisko na Suwalszczyźnie zamknięte

Zatrucie na basenie w Warszawie. Pracownik usłyszał zarzuty

W niedzielę, 28 lipca, zarzut popełnienia przestępstwa z art. 160 § 1 kodeksu karnego, czyli narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszał 72-letni pracownik pływalni Polonez - poinformował prokurator Norbert Woliński z Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga w Warszawie.

Przestępstwo to podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Jak wyjaśnił prokurator, mężczyzna był odpowiedzialny za obsługę urządzenia, które dozowało chlor do wody. - Tego chloru trafiło za dużo. Jego obowiązkiem było monitorowanie sprawności tego urządzenia, czy funkcjonuje prawidłowo - przekazał prokurator.

Po przesłuchaniu przez prokuraturę wobec mężczyzny został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"