Zgubili psa na urlopie we Włoszech. Wrócili do kraju, a on ich znalazł!

Właściciele teriera Pablo przeszli drogę z piekła do nieba. Gdy byli pogodzeni z tym, że już nigdy nie zobaczą swojego psa, nagle stało się coś absolutnie niezwykłego. Ta historia to nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Pies pokonał 380 km, by wrócić do domu Pies pokonał 380 km, by wrócić do domu
Źródło zdjęć: © Pixabay

We Francji wydarzyła się historia z gatunku "nieprawdopodobne, a jednak". Wszystko zaczęło się od tego, że terier Pablo pojechał na wakacje ze swoimi właścicielami. Spędzali urlop w przyczepie kempingowej.

Piesek zgubił się w drodze powrotnej z Włoch - w Alpach Sabaudzkich. Właściciele byli mocno zaniepokojeni. Gdy nie wrócił do przyczepy, oczywiście intensywnie go poszukiwali. Nawet zostali na kilka dni w tym miejscu, mając nadzieję, że czworonóg powróci.

Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer

Zaskakujący finał poszukiwań psa

Niestety, Pablo się nie pojawiał. Wobec tego jego opiekunowie nie mieli już nadziei na to, że kiedykolwiek go zobaczą. Wówczas stało się coś absolutnie niespodziewanego.

Znajomy francuskiej pary przesłał zdjęcie teriera. Okazało się, że piesek... pilnuje ich domu w Bezouce.

Rozpoznałam na nim Pabla i nie mogłam w to uwierzyć, to była chwila absolutnego szczęścia - podkreśliła w radiu France Bleu jego właścicielka Katarzyna.

Dwuletni terier samodzielnie znalazł drogę do domu. Pokonał 380 kilometrów z Saint-Martin-de-Belleville do Bezouki. Właściciele czworonoga wyciągnęli wnioski z tej lekcji. Kupili mu obrożę z chipem GPS, by już nigdy nie musieli się martwić o to, gdzie jest.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek