Zima paraliżuje największe niemieckie lotnisko. Są poważne utrudnienia

Z powodu opadów śniegu oraz gołoledzi w poniedziałek odwołana została część lotów na lotnisku we Frankfurcie nad Menem — przekazała Polska Agencja Prasowa.

Problemy na lotnisku we Frankfurcie — zdjęcie ilustracyjneProblemy na lotnisku we Frankfurcie — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Thomas Lohnes
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • We Frankfurcie odwołano 98 z 1052 poniedziałkowych lotów, możliwe dalsze cięcia.
  • Lotnisko działa w trybie zimowym: odśnieżanie płyty i odladzanie samolotów.
  • Służby apelują o sprawdzenie statusu lotu i przyjazd na terminal co najmniej 3 godziny przed odlotem.

Poniedziałkowy poranek na największym lotnisku w Niemczech upłynął pod znakiem śniegu i gołoledzi. Jak podaje PAP, służby we Frankfurcie nad Menem uprzedzają o znaczących utrudnieniach i proszą pasażerów o wczesne planowanie dojazdu. Władze portu zalecają stawienie się na terminalu minimum trzy godziny przed planowanym wylotem.

Rzeczniczka lotniska przekazała agencji dpa, że z 1052 operacji zaplanowanych na poniedziałek anulowano 98. Liczba skasowanych połączeń może w ciągu dnia wzrosnąć, a podróżni muszą liczyć się także z opóźnieniami. Port rozpoczął pracę w trybie zimowym i spodziewa się poważnych zakłóceń w ruchu.

Słupsk zaśnieżony. Wojsko ruszyło na ratunek

Służby lotniskowe pracują w stałej gotowości. Płyta jest regularnie odśnieżana, a samoloty poddawane odladzaniu, by utrzymać możliwie bezpieczny i płynny ruch. Apel do pasażerów obejmuje nie tylko wcześniejszy przyjazd, ale też bieżące sprawdzanie statusu lotu oraz uwzględnienie trudnych warunków na drogach dojazdowych.

Utrudnienia także na kolei i w szkołach

Zakłócenia dotyczą nie tylko lotnictwa. W poniedziałek opóźnienia i ograniczenia pojawiły się również na niemieckiej kolei, choć – według komunikatów – mają być mniejsze niż w piątek i sobotę. Na wybranych trasach wprowadzono niższe limity prędkości ze względów bezpieczeństwa, co może wydłużać czas przejazdu.

Z powodu gołoledzi część szkół w Niemczech, m.in. w Nadrenii Północnej-Westfalii, odwołała zajęcia. Po słonecznej niedzieli do kraju wróciły opady mroźnego deszczu i śniegu. Minister transportu Patrick Schnieder ostrzegł: "Niebezpieczna sytuacja pogodowa jeszcze się nie skończyła".

Co to oznacza dla podróżnych? Przede wszystkim konieczność stałej weryfikacji połączeń i elastyczność w planowaniu. W obliczu możliwych kolejnych anulacji i spowolnienia na kolei warto rozważyć alternatywne godziny lub trasy dojazdu na lotnisko i przygotować się na dłuższe procedury przed wylotem.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie