Znaleźli ciało jej męża. Wdowa pisze do Putina

Julia Bojko, wdowa po rosyjskim pułkowniku, który zginął 16 listopada, opublikowała otwarty list do Władimira Putina, w którym wprost stwierdza, że jej mąż popełnił samobójstwo, ponieważ został oskarżony o niepowodzenia podczas mobilizacji.

Rosyjski generał popełnił samobójstwo Rosyjski generał popełnił samobójstwo
Źródło zdjęć: © PAP EPA, Telegram

Wdowa prosi Władimira Putina o kontrolę nad śledztwem w sprawie śmierci jej męża, który według doniesień medialnych popełnił samobójstwo w miejscu pracy. Jej list został opublikowany 20 listopada. Przyczyną śmierci jest, zdaniem kobiety, punkt mobilizacyjny, w którym pracował jej mąż.

Odpowiadał za mobilizację. Wojskowy nie żyje

Bojko napisała w liście, że jej mąż odpowiadał za przyjęcie, zakwaterowanie i kontrolę zmobilizowanych w Kraju Nadmorskim na dalekim wschodzie Rosji, przy granicy z Chinami oraz Koreą Północną. Od początku mobilizacji, czyli od 16 września, prawie nie sypiał w domu. Próbował rozwiązywać pojawiające się problemy.

Nie znalazł jednak wsparcia ze strony kierownictwa i w pewnym momencie zdał sobie sprawę, że chcą, aby to on odpowiadał za wszystkie niepowodzenia oraz chaos organizacyjny - pisze żona zmarłego mężczyzny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Niepokojące słowa premiera o Rosji. "Jesteśmy następni w kolejce"

Miał problemy z mobilizacją. Popełnił samobójstwo

Następnie pułkownik Bojko został wysłany na poligon we wsi Siergiejewka koło Władywostoku, gdzie miał być odpowiedzialny za naprawę sprzętu wojskowego, który mógł później zostać wysłany do Ukrainy.

Wdowa twierdzi, że jej mąż napotkał trudności, bo "z takim sprzętem nie da się wykonać misji bojowych", a dyrektor szkoły kontradmirał Oleg Żurawlew nie pomógł mu w rozwiązaniu tego problemu. Według kobiety, jej mąż przez około miesiąc cierpiał na bezsenność, w tym czasie stracił 15 kilogramów.

Kobieta opisuje, że 14 listopada przedstawiciele komisji z Chabarowska przybyli na poligon z prośbą, aby dowództwo odniosło się do skarg zmobilizowanych. Dyrektor admirał Żurawlew miał wówczas pójść na zwolnienie lekarskie, a jej mężowi groził odpowiedzialnością karną.

Pułkownik nie żyje. Świadkowie słyszeli pięć strzałów

16 listopada kanał "Baza" na Telegramie podał, że w Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej Pacyfiku im. S. Makarowa we Władywostoku znaleziono ciało oficera odpowiedzialnego za pracę ze zmobilizowanymi żołnierzami.

Świadkowie mówią, że chwilę wcześniej słyszeli pięć strzałów. Rosyjski oficer nie zostawił listu pożegnalnego. Na miejscu jego śmierci śledczy znaleźli pięć łusek i cztery pistolety.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 25.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 25.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Robak zombie" z Syberii. Przetrwał 24 tys. lat. Naukowcy właśnie go rozmrozili
"Robak zombie" z Syberii. Przetrwał 24 tys. lat. Naukowcy właśnie go rozmrozili
Nadciąga nad Polskę. Może być groźnie. Synoptycy: zacznie się nocą
Nadciąga nad Polskę. Może być groźnie. Synoptycy: zacznie się nocą
Zmarło 31 leniwców, które miały być atrakcją w USA. Oburzające kulisy
Zmarło 31 leniwców, które miały być atrakcją w USA. Oburzające kulisy
Uczniowie przejęli kierownicę autobusu, gdy zasłabła. Mieli 12 i 13 lat
Uczniowie przejęli kierownicę autobusu, gdy zasłabła. Mieli 12 i 13 lat
Ma dziecko z 14-latką. Kontrowersyjna decyzja czeskiego sądu
Ma dziecko z 14-latką. Kontrowersyjna decyzja czeskiego sądu
Leśnicy weszli na drzewa. Zajrzeli do budek. Nie jest dobrze
Leśnicy weszli na drzewa. Zajrzeli do budek. Nie jest dobrze
Karol zaginął we Włoszech. Wyszedł w góry z psami. Wieści po 5 miesiącach
Karol zaginął we Włoszech. Wyszedł w góry z psami. Wieści po 5 miesiącach
Brutalny atak na kuriera. 43-letnia kobieta czekała na niego na klatce schodowej
Brutalny atak na kuriera. 43-letnia kobieta czekała na niego na klatce schodowej
Reanimowali ją w autobusie. Bliscy z pilnym apelem. "Chodzi o życie Karoli"
Reanimowali ją w autobusie. Bliscy z pilnym apelem. "Chodzi o życie Karoli"
Dramat w autobusie 517. Tak zachował się kierowca
Dramat w autobusie 517. Tak zachował się kierowca
Zostanie nowym Owsiakiem? Ekspert o zbiórce influencera Łatwogang
Zostanie nowym Owsiakiem? Ekspert o zbiórce influencera Łatwogang