Znęcał się nad nimi właściciel. Teraz znalazły nowy dom

Po trzech latach opieki miasta Zakopane, cap i jałówka odebrane właścicielowi za znęcanie się nad zwierzętami trafiły do "Rogatego Rancza" w pomorskim Bojanie. Zwierzęta dołączyły do nowych stad, a capa czeka jeszcze kastracja. To szczęśliwy finał historii zwierzaków z Podhala.

Cap i jałówka z Zakopanego znalazły nowy dom na "Rogatym Ranczu"Cap i jałówka z Zakopanego znalazły nowy dom na "Rogatym Ranczu"
Źródło zdjęć: © UM Zakopane

Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, zwierzęta bezpiecznie dotarły do "Rogatego Rancza" pod koniec ubiegłego tygodnia.

Zwierzaki (...) mają się dobrze. Krówka dołączyła do naszego rogatego stada, natomiast capka czeka kastracja zanim dołączy do reszty kózek – przekazała Barbara Dulęba, koordynatorka Pomorskiego Inspektoratu ds. Ochrony Zwierząt Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ "Animals", które prowadzi "Rogate Ranczo".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy żyją coraz biedniej? Szczere reakcje mieszkańców Podlasia

Zwierzęta zostały odebrane w kwietniu 2021 r. jednemu z mieszkańców Zakopanego z powodu niewłaściwych warunków utrzymania. Przez ponad trzy lata były utrzymywane przez miasto, co kosztowało budżet Zakopanego około 38 tys. zł – średnio 900 zł miesięcznie.

Początkowo umieszczono je w gospodarstwie rolnym w powiecie nowotarskim, które odpłatnie sprawowało nad nimi opiekę.

Surowa kara dla właściciela. Znęcał się nad zwierzętami

Postępowanie karne w sprawie znęcania się nad zwierzętami zakończyło się prawomocnym wyrokiem sądu. Właściciel został uznany winnym i otrzymał zakaz posiadania zwierząt.

24 października 2024 roku cap i jałówka zostały oficjalnie przekazane na "Rogate Ranczo" w woj. pomorskim.

Co grozi za znęcanie się nad zwierzętami?

Policja zaznacza, że znęcanie się nad zwierzętami to umyślne zadawaniu bólu, bicie, niewłaściwy transport, przeciążenie podczas prac, a także utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania.

Jak podaje Kancelaria Adwokacka Węgłowski, kara za znęcanie się nad zwierzętami to pozbawienie wolności do 3 lat. W sytuacji, kiedy sprawa zakwalifikowana jest jako szczególne okrucieństwo, wówczas sprawca może zostać skazany na 5 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie zasądzana jest kara pieniężna (nawiązka) w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"