Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|
aktualizacja

Została zasztyletowana przez partnera. Po wszystkim wrócił do pałaszowania pierogów

114
Podziel się:

Makabryczne sceny rozegrały się we wrześniu ubiegłego roku w jednym z mieszkań w Lublinie. 30-letni Bartosz J. zasztyletował swoją partnerkę. Kiedy Paulina S. konała, morderca siadł do jedzenia stygnących pierogów. Kobieta osierociła dwójkę dzieci. Teraz sprawcy grozi nawet dożywocie.

Została zasztyletowana przez partnera. Po wszystkim wrócił do pałaszowania pierogów
Paulina S. zginęła od ciosów zadanych nożem przez partnera (Facebook)

Brakiem jakiejkolwiek skruchy na sali sądowej wykazał się Bartosz J. Popełniona przez 30-latka zbrodnia mrozi krew w żyłach. Mężczyzna zamordował swoją partnerkę w mieszkaniu. Po wszystkim, jak gdyby nigdy nic, wrócił do przerwanego obiadu.

Ze spokojem przyglądał się, jak ratownicy usiłują pomóc konającej kobiecie

Dramat miał miejsce w Lublinie 20 września 2021 roku. Tego dnia Bartosz J. i Paulina S. odwiedzili swoich znajomych mieszkających przy ul. Górnej. Pracująca jako ekspedientka w sklepie ofiara doskonale znała się z gospodynią, Luizą W. – opisuje "Super Express".

W pierwszej chwili nic nie zapowiadało kłótni. Awantura między partnerami wywiązała się po tym, jak na telefon mężczyzny zaczęły przychodzić SMS-y.

Napiłaś się już – miał krzyknąć Bartosz J., gdy jego partnerka spróbowała sprawdzić, od kogo są wiadomości.

Oskarżony odepchnął Paulinę S., która się przewróciła. Choć para szybko się "pogodziła", sprawa zaczęła coraz bardziej wymykać się spod kontroli. Kością niezgody okazała się zazdrość obu stron o obecną sytuację.

Bartosz J. miał pretensję do kobiety, że wciąż ma kontakt z byłym partnerem, ojcem jej dzieci. Z kolei Paulina S. podejrzewała, że partner zdradza ją z jej siostrą.

Kobieta wyszła na chwilę do toalety znajdującej się na klatce. W tym czasie Luiza W. podała pierogi, które Bartosz J. zaczął z apetytem pałaszować. Wszystko zmieniło się w momencie, gdy jego partnerka wróciła do mieszkania.

Bartosz J. naskoczył na Paulinę S., trzymając w ręku 16-centymetrowy nóż. Podniesionym głosem zaczął wypytywać ją, gdzie była i co robiła.

Działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, zadał kobiecie dwa ciosy nożem, w prawą stronę klatki piersiowej oraz w lewą stronę brzucha. Ze wstępnych ustaleń biegłego wynika, że rana brzucha była śmiertelna. Spowodowała masywny krwotok, który doprowadził do śmierci 31-latki – opisała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka, cytowana przez "SE".

Luiza W. zadzwoniła po pogotowie. Bartosz J. nie stracił jednak zimnej krwi. Kazał powiedzieć medykom, że "koleżanka sama nadziała się na nóż".

Kiedy przybyli na miejsce ratownicy usiłowali pomóc Paulinie S., oskarżony usiadł do nieskończonego obiadu. Zajadając się pierogami, przyglądał się, jak obok umiera jego partnerka.

Paulina S. trafiła do szpitala, ale lekarzom nie udało się jej uratować. Kobieta zmarła następnego dnia, zostawiając dwójkę dzieci.

Zamordował w szale partnerkę. Grozi mu nawet dożywocie

Bartosz J. nie przyznał się przed sądem do zbrodni. Na pytanie, czy chciałby coś powiedzieć, odparł jedynie, że "nie w tej chwili". Mężczyzna był już wielokrotnie karany, w tym choćby za rozboje. Teraz grozi mu nawet dożywocie.

Na rozprawie w piątek 24 czerwca pojawiła się Luiza W. Kobieta została oskarżona przez prokuraturę o zacieranie śladów. Miała zmywać z podłogi krew koleżanki i kłamać przed ratownikami, że sama się zraniła.

Luiza W. za pośrednictwem swojego obrońcy złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Ma to być rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata z obowiązkiem informowania sądu o przebiegu próby. Kobieta chce zapłacić także 2500 zł grzywny. Prokuratura ani oskarżyciel posiłkowy nie zgłosiły co do tej sprawy zastrzeżeń i będzie ona prowadzona jako osobne postępowanie.

Termin kolejnej rozprawy dotyczącej brutalnego morderstwa popełnionego przez Bartosza J. wyznaczono na 5 sierpnia.

Obejrzyj także: Policjanci wreszcie złapali zabójcę. Śledztwo trwało ponad 10 lat

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(114)
Kasia
miesiąc temu
No tu powinna być ewidentnie czapa i tyle. Chyba w tym przypadku nie ma wątpliwości. Co się teraz dzieje to mrozi krew w żyłach, zabił sobie i zajadał obiadek.Potem okaże się, że był niepoczytalny i trafi do psychiatryka, po czym biegli stwierdzą, że nie zagraża już otoczeniu i go zwolnią. Osierociła dzieci, ich najbardziej mi szkoda. Takie zwierzęta powinny być w kamieniołomach biczowani i zarabiać na siebie, a nie jeszcze obżerać podatników.
sdgfgtyu
2 miesiące temu
przypomnijcie jakie wyroki dostali bestie ktore zamordowały Igora Stachowiaka, a no tak, mają immunitet
Kuba
2 miesiące temu
z czym były pierogi , może to od tych sterydów w mięsie albo gotowanych antybiotyków , ćpanie każdego dnia w mięsie inne , potem jak słyszą żeby nie jeść mięsa to mają odklejke jakby im heroine zabierać a co się dziwić że agresja od tego i fiu bździu w głowie , normalni ludzie zwierząt nie jedzą
Franc
2 miesiące temu
Pisałem. "Łeb do wiadra z kwasem. I długu za odsiadkę nie będzie". Ale krótko wisiało, bo pewnie siałem nienawiść.
Wow z kijowa
2 miesiące temu
Toaleta na klatce schodowej to ponoć tylko w Rosji a o ruskich pierogi może juz zapomnieć bo pierdu tego luksusu nie dostanie
Mniam
2 miesiące temu
Widocznie lubi pierogi. Do tej pory już by dawno się popsuły.
wujZnią
2 miesiące temu
Patologiczna miłość jest piękna! Szczególnie między sierpami, a podbródkowym konkubenta XD
czape mu dac
2 miesiące temu
w Polsce powinno sie przywrócić kare smierci zeby takiej patologi do konca zycia nie utrzymywac z podatkow normalnych ludzi
Starzyk
2 miesiące temu
Dobrze że choć pierogi się nie zmarnowały.
Olo
2 miesiące temu
Patologia
Pawłowicz
2 miesiące temu
Po skończonej robocie (mokrej) mógł spokojnie dokończyć obiad! Bez pieprzenia za uszami!
detektyw
2 miesiące temu
A może pierogi były niesmaczne?
CzukuTurban
2 miesiące temu
W normalnym kraju jak Indie czy Pakistan lub inny kraj mahometanski ten facet zostałby zupełnie uniewinniony bo w sumie mial racje , ona go zapewne zdradzala z bylym. Jedyny plus ze juz niedlugo europa tez bedzie mahometanska i bedzie normalnie :)
iko
2 miesiące temu
Patologia
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić