Zrobił z nich chodnik. Mężczyźnie grozi 5 lat więzienia

Policjanci ze Szczecina odnaleźli i zabezpieczyli 3 płyty nagrobne, które zostały skradzione z cmentarza w Golęcinie. Sprawca może odpowiadać za przestępstwo kradzieży w związku z profanacją miejsca pochówku. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.

.Z cmentarza ginęły nagrobki. Złodziej zrobił z nich chodnik
Źródło zdjęć: © Policja

Właściciel działki w Szczecinie zrobił chodnik przed altanką z płyt nagrobnych, które zabrał z cmentarza przy ul. Pokoju w Szczecinie-Golęcinie. Działka została zlokalizowana przez służby, a na miejscu zabezpieczono trzy płyty nagrobne, wykonane z bazaltu (zasadowa skała lita wylewna o strukturze bardzo drobnoziarnistej).

Jak relacjonuje policja, pierwsza z płyt należy do Gustava Juliusa Wilhelma Kerstena. Był synem robotnika Karla Kerstena i Sophie Kersten z Gocławia. Mieszkał przy ul. Strzałowskiej w Golęcinie i był cieślą okrętowym. 12 kwietnia 1887 roku ożenił się z wdową Marią Regine Laabs z d. Vitsch. Gustav Kersten zmarł 16 stycznia 1909 roku w Golęcinie, gdzie został pochowany.

Kolejna płyta należy do Caroline Marten z d. Schroeder. Caroline urodziła się 31 maja 1829 roku w Wąwelnicy. Była córką właściciela gospodarstwa Friedricha Schroedera.

Wyszła za mąż za robotnika Ferdinanda Martena z Golęcina. Mieli dzieci: Karoline, Friedricha Augusta oraz Christiana Friedricha Alberta. Caroline mieszkała przy ul. Światowida 2 w Golęcinie, gdzie zmarła 20 grudnia 1900 roku. Pochowano ją na 2 stycznia 1901 roku.

Ostatnia z płyt należy do Auguste Schwind. Była córką Charlotte Reinke ze Szczecina. 6 stycznia 1881 roku w Szczecinie wyszła za mąż za kierownika pociągu Friedricha Wilhelma Schwinda.

Kobieta zmarła 10 maja 1903 roku w szpitalu w Szczecinie i pochowano ją na cmentarzu w Golęcinie 13 maja 1903 roku.

Policja oddała nagrobki na cmentarz

Nagrobki zostały, zgodnie z decyzją Zakładu Usług Komunalnych w Szczecinie, przewiezione na cmentarz w Golęcinie, skąd zostały skradzione. Sprawca, który zabrał zabytkowe płyty nagrobne z cmentarza, może odpowiadać za przestępstwo kradzieży w związku z profanacją miejsca pochówku. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.

Sposoby na "cmentarne hieny". Z nagrobka już nic nie zniknie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku