Przyprawy z całego świata, które odmładzają
Szczypta na talerzu, a związki roślinne badane pod kątem wpływu na starzenie komórek robią swoje, pełne pasji i zaangażowania. Przyprawy z różnych stron świata kryją więcej, niż podpowiada sam aromat. Co naprawdę o nich wiemy?
Zapach kurkumy, cynamonu oraz imbiru od wieków towarzyszy kuchniom na całym świecie. Aktualnie coraz częściej mówi się o nich w odniesieniu do procesów starzenia, co jak na przyprawy nie jest popularne. Starzenie organizmu wiąże się między innymi ze stresem oksydacyjnym, czyli nadmiarem reaktywnych cząsteczek, które są w stanie uszkadzać komórki. Przyprawy zawierają związki roślinne badane pod kątem ochrony komórek oraz wsparcia metabolizmu. Nie cofają czasu, lecz przy regularnym spożyciu mogą być elementem diety, która wspiera długofalową kondycję organizmu.
Kurkuma z Indii i jej kurkumina
Kurkuma zawiera kurkuminę, czyli polifenol nadający jej intensywną żółtą barwę. Związek ten jest badany pod kątem wpływu na markery stanu zapalnego oraz równowagę oksydacyjną organizmu. Przewlekły stan zapalny oraz nadmiar wolnych rodników przyczynia się do szybszego starzenie się komórek, dlatego dieta zawierająca roślinne polifenole jest naprawdę ważna. Kurkumina wchłania się słabo, jednak dodatek pieprzu czarnego zwiększa jej dostępność. W kuchni warto łączyć ją z tłuszczem, ponieważ jest rozpuszczalna w lipidach. Dane kliniczne są obiecujące, lecz w dalszym ciągu ograniczone i zależne od dawki.
Cynamon ze Sri Lanki a metabolizm glukozy
Cynamon cejloński, czyli odmiana pochodząca ze Sri Lanki, zawiera mniej kumaryny niż popularna kasja, dlatego przy regularnym stosowaniu uznaje się ten rodzaj za bezpieczniejszy wybór. Badania wskazują, że związki roślinne cynamonu mogą wpływać na wrażliwość insulinową, czyli reakcję komórek na insulinę. Gdy poziom cukru we krwi jest bardziej wyrównany, rzadziej dochodzi do glikacji, czyli do łączenia się cząsteczek cukru z białkami budującymi tkanki. Na co dzień używa się zwykle od pół do jednej łyżeczki dziennie. Warto jednak pamiętać, że efekt zależy od całego stylu żywienia, a nie od jednej przyprawy, więc w tym przypadku należy też ograniczyć spożycie cukru.
Imbir z Azji Wschodniej a stan zapalny
Imbir zawiera gingerole oraz shogaole, czyli związki odpowiedzialne za ostry smak i aromat. W badaniach obserwuje się, że są one w stanie wpływać na wybrane markery stanu zapalnego, takie jak białko C reaktywne. Przewlekły stan zapalny często towarzyszy chorobom metabolicznym oraz starzeniu tkanek. Świeży imbir można dodawać do herbaty, zup oraz dań warzywnych w ilości kilku gramów dziennie. Podczas obróbki cieplnej część gingeroli przekształca się w shogaole, które również wykazują aktywność biologiczną. Dowody kliniczne są umiarkowane, dlatego imbir traktuje się jak element diety, a nie terapię.
Szafran z Iranu a ochrona komórek
Szafran pozyskuje się ze znamion słupka krokusa uprawnego, a do uzyskania jednego kilograma potrzeba dziesiątek tysięcy kwiatów. Z tego też powodu jest to zrozumiałe, że należy do najdroższych przypraw świata. Zawiera krocynę oraz safranal, czyli związki z działaniem przeciwutleniającym. W badaniach laboratoryjnych obserwuje się ich wpływ na ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym. Część badań klinicznych sugeruje także korzystny wpływ na nastrój oraz jakość snu. Lepsza regeneracja organizmu nocą zazwyczaj towarzyszy sprawniejszym procesom naprawczym komórek, dlatego przypuszcza się, że może być to ważne dla tempa starzenia, jednak dostępne dane są jeszcze ograniczone. W kuchni wystarcza już kilka nitek namoczonych w ciepłej wodzie.
Goździki z Indonezji i ich potencjał antyoksydacyjny
Goździki to suszone pąki kwiatowe drzewa goździkowca, które zawierają eugenol, czyli związek o silnej mocy przeciwutleniającej. W analizach laboratoryjnych wykazują wysoką zdolność neutralizowania wolnych rodników. Wolne rodniki to reaktywne cząsteczki, które w nadmiarze są w stanie uszkadzać lipidy oraz białka komórkowe. W kuchni stosuje się jedynie niewielkie ilości, zwykle kilka sztuk do naparu lub do dań duszonych. Warto mielić je tuż przed użyciem, ponieważ olejki eteryczne ulatniają się podczas przechowywania zmielonych wersji. Badania kliniczne są ograniczone, dlatego goździki traktuje się jak element urozmaiconej diety.
Rozmaryn z regionu Morza Śródziemnego a ochrona lipidów
Rozmaryn zawiera kwas rozmarynowy oraz karnozol, czyli związki z właściwościami przeciwutleniającymi. W badaniach laboratoryjnych obserwuje się ich wpływ na ograniczanie utleniania lipidów. Utlenianie lipidów to proces, w którym tłuszcze ulegają uszkodzeniu pod wpływem reaktywnych cząsteczek tlenu. Zjawisko to może dotyczyć zarówno żywności, jak i lipidów w organizmie. W kuchni warto dodawać świeże liście do tłustych mięs oraz oliwy. Taki sposób może częściowo chronić tłuszcz przed niszczeniem podczas obróbki cieplnej. Dane kliniczne dotyczące wpływu na starzenie są jednak wciąż ograniczone.
Dlaczego warto sięgać po przyprawy na co dzień
Regularne stosowanie przypraw wzbogaca dietę polifenolami, flawonoidami oraz olejkami eterycznymi, czyli naturalnymi związkami roślinnymi, które wpływają na procesy zachodzące w komórkach. W codziennych ilościach nie działają jak lek, ale urozmaicają jadłospis oraz zmniejszają potrzebę stosowania nadmiaru soli i cukru. Taki sposób komponowania posiłków może wspierać lepszą kontrolę masy ciała oraz metabolizmu. Warto używać różnych przypraw naprzemiennie, ponieważ różnorodność zwiększa pulę korzystnych związków dostarczanych organizmowi. Najważniejsza jest regularność oraz ogólny styl życia.
Przyprawy z różnych stron świata nie zatrzymają czasu, lecz mogą urozmaicać dietę związkami roślinnymi, które wspierają naturalne mechanizmy ochronne organizmu. Ich wartość wynika z regularności oraz różnorodności, a nie z jednorazowego dodatku do potrawy. Największy efekt daje połączenie przypraw z dobrze zbilansowaną dietą, snem oraz aktywnością fizyczną.