Skrzyżowanie grozy w Kłodzku. Wszystko widać na nagraniu

Na skrzyżowaniu ulic Objazdowa, Zajęcza i Korytowska w Kłodzku dość regularnie dochodzi do kolizji, stłuczek i wypadków drogowych. Dokumentuje to nagranie z monitoringu, na którym możemy zobaczyć, jak kolejne samochody się zderzają.

Seria kolizji na skrzyżowaniu w KłodzkuSeria kolizji na skrzyżowaniu w Kłodzku
Źródło zdjęć: © Twitter
Anna Wajs-Wiejacka

Kłodzka policja zapewnia, że skrzyżowanie, na którym dochodzi do kolizji, zostało w sposób właściwy oznakowane. Znajduje się tu znak stop i tzw. tarka. Zdaniem funkcjonariuszy problem tkwi w zachowaniu kierowców, którzy notorycznie ignorują znak stopu. Wielu kierujących zapomina, że na skrzyżowaniu powinni zachować szczególną ostrożność.

Lokalne władze postanowiły pochylić się nad problemem i znaleźć rozwiązanie. Michał Piszko, burmistrz Kłodzka zapowiada przebudowę skrzyżowania, które pozwoli poprawić bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego.

Tak zwane wyniesione przejścia dla pieszych wykonamy z masy asfaltowej w ciągu ulicy Korytowskiej i w ciągu ulicy Dusznickiej, jak i również do każdego znaku stop zostaną dostawione światła o 30-centymetrowej średnicy. Czerwone, pulsacyjne pokazujące każdemu kierowcy, że tutaj trzeba się zatrzymać, bo jest się na drodze podporządkowanej - powiedział włodarz Kłodzka cytowany przez TVN24.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowca bmw jechał na czołówkę. Świadek wszystko nagrał

To nie pojedyncze przypadki. Nagranie pokazuje to jasno

Nie dla wszystkich zapowiadane przez burmistrza zmiany są rozwiązaniem optymalnym. Zdaniem części internautów, którzy skomentowali nagranie z serią wypadków ze skrzyżowania, znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby przerobienie skrzyżowania na rondo. Jak wskazują przedstawiciele lokalnej władzy, plany obejmują wprowadzenie takiego rozwiązania.

Na nagraniach z monitoringu widać szereg kolizji, wypadków, a nawet dachowania aut. Kierowcy i lokalni mieszkańcy w rozmowie z TVP3 przyznają, że tylko cudem można określić to, że do tej pory nie doszło tu do żadnego wypadku śmiertelnego.

Maciej Sergel, kłodzki dziennikarz, który często pojawia się na miejscu wypadków, zdradził, że większość kierowców jest przekonana, że są na głównej drodze. Dodają też, że "nie zwrócili uwagi na znaki".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja