Były reprezentant Niemiec nie zmienił zdania. Chce zakończyć karierę w Polsce

Kibice Górnika Zabrze marzą, by w ich klubie karierę zakończył Lukas Podolski. To wciąż realne. Były reprezentant Niemiec gra obecnie w Turcji, ale deklaruje, że karierę chciałby zakończyć na Śląsku.

Lukas PodolskiLukas Podolski w barwach reprezentacji Niemiec
Źródło zdjęć: © Getty Images
Szymon Łożyński

Lukas Podolski urodził się w Gliwicach. Dwa lata później wraz z rodzicami przeniósł się do Niemiec. Tam ukształtował się jako piłkarz i to właśnie w reprezentacji Niemiec zagrał ponad 100 spotkań, strzelając 49 goli. Grał również w wielkich klubach jak Bayern Monachium, Inter Mediolan czy Arsenal.

Od zawsze Podolski był jednak bardzo związany z Polską. Nie zapomniał języka polskiego i od lat jest wiernym kibicem Górnika Zabrze. Nie ukrywał, że to właśnie w śląskim klubie chciałby zakończyć piłkarską karierę, która pomału - w jego przypadku - zbliża się do końca.

Podolski ma 35 lat. Obecnie reprezentuje barwy tureckiego Antalyasporu. Kontrakt ma ważny do 30 czerwca 2021 roku. Co później? Być może właśnie wtedy były reprezentant Niemiec zdecyduje się podpisać kontrakt z Górnikiem. Pewne jest jedno - Podolski nie porzucił swoich marzeń o grze na Śląsku.

Mam w Zabrzu dużą rodzinę, kolegów, cały czas pozostaję w kontakcie z klubem. Zawsze mówiłem, że mam ochotę zagrać w Zabrzu i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Tam, gdzie stawiałem pierwsze kroki w piłce, tam też chciałbym postawić ostatnie - powiedział Podolski w programie "Po Gwizdku", a jego słowa cytuje także portal sport.se.pl.

Nie jest jednak wykluczony scenariusz, że kibice zabrzańskiej drużyny jeszcze dłużej będą musieli poczekać na Podolskiego. 35-latek jest zadowolony z gry w Turcji i być może przedłuży z obecnym pracodawcą kontrakt.

Górnik Zabrze jest jednym z najbardziej utytułowanych polskich zespołów. 14-krotnie wywalczył mistrzostwo Polski i zdobył 6 krajowych pucharów. W ostatnich latach nie odnosił już takich sukcesów, ale nadal gra w najwyższej klasie rozgrywkowej. W obecnym sezonie PKO Ekstraklasy Górnik po 7 kolejkach zajmuje 2. miejsce w tabeli.

PKO Ekstraklasa. Mecze mogłyby odbywać się z kibicami? Prezes ligi odpowiada

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód