Cios w Michniewicza. To nie przejdzie bez echa

14

Powinien zostać czy odejść? Od kilku dni trwa głośna dyskusja na temat przyszłości Czesława Michniewicza w reprezentacji Polski. Do grona jego przeciwników dołączył dziennikarz Stefan Szczepłek, który uważa, że prowadzenie kadry narodowej przerosło możliwości Michniewicza.

Cios w Michniewicza. To nie przejdzie bez echa
Znany dziennikarz uderzył w Michniewicza. To dla niego za wysokie progi? (PAP, PAP/EPA/Georgi Licovski)

Celem minimum reprezentacji Polski przed startem mundialu 2022 w Katarze było wyjście z grupy. To założenie zostało zrealizowane po remisie z Meksykiem (0:0), zwycięstwie z Arabią Saudyjską (2:0) oraz porażce z Argentyną (0:2). Problemem jednak był styl gry prezentowany przez kadrę Czesława Michniewicza. Wielu kibicom ciężko oglądało się defensywną taktykę Polaków, którzy skupieni byli tylko na obronie.

To sprawia, że mimo niezłego meczu z Francją, na Biało-Czerwonych i selekcjonera spadła fala krytyki. Do grona niezadowolonych pracą obecnego selekcjonera należy m.in. Stefan Szczepłek, który w swoim felietonie dla "Rzeczpospolitej", ostro wypowiedział się o grze kadry narodowej.

Zobacz także: Nowa gwiazda światowego futbolu. Ekspert porównał go do Lewandowskiego
Nigdy nie przypuszczałem, że kiedyś będzie selekcjonerem reprezentacji, bo ten koń jest dla niego za wysoki. Tytuł mistrza Polski dla Legii zdobył rozpędem, a kiedy zaczął tam pracować na własny rachunek, doprowadził drużynę do ruiny, grożącej spadkiem - podkreśla Szczepłek.

Co dalej z Michniewiczem w reprezentacji?

Kontrakt Czesława Michniewicza wygasa 31 grudnia 2022 roku. Niebawem prezes PZPN będzie musiał podjąć decyzję dotyczącą przyszłości selekcjonera.

Czesław Michniewicz to 26. selekcjoner, którego oceniam, od kiedy jestem dziennikarzem. Jest jednym z trzech najsłabszych. Reprezentacji swojego kraju kibicuję, od kiedy zacząłem świadomie oglądać jej mecze. I przykro mi, że odpadła z turnieju w Katarze - napisał dziennikarz.

Wcześniej pojawiły się spekulacje, że umowa Czesława Michniewicza zostanie automatycznie przedłużona po wywalczeniu awansu do fazy pucharowej mistrzostw świata. Sam prezes PZPN Cezary Kulesza w rozmowie z WP SportoweFakty stwierdził jednak, że "na 90 proc." nie ma tego rodzaju klauzuli w kontrakcie selekcjonera reprezentacji Polski.

Autor: JAR
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić