Kibice krytykują zachowanie Piotra Żyły. Trener staje w obronie skoczka

Piotr Żyła został mocno skrytykowany za swój występ w piątkowym konkursie drużyn mieszanych. Wielu kibiców odniosło wrażenie, że skakał tak, jakby mu się nie chciało.

Piotr Zyla (POL) during the individual competition for FIS Ski Jumping World Cup In Zakopane, Poland, on January 17, 2022. (Photo by Foto Olimpik/NurPhoto via Getty Images)Piotr Zyla (Photo by Foto Olimpik/NurPhoto via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

122 metry w pierwszej serii i tylko 116 metrów w drugiej. To odległości, jakie osiągnął Piotr Żyła w piątkowym konkursie drużyn mieszanych w Oslo. Polacy zajęli w nim siódme, przedostatnie miejsce.

Na Piotra Żyłę spadła spora fala krytyki. Nawet nie tyle za odległości, jakie osiągał, ale za styl obu skoków. Lądował od niechcenia, na dwie nogi, a to przekładało się na niskie noty od sędziów. W obu skokach otrzymał za ten element 47,5 punktu (na 60 możliwych). Wśród skoczków był najgorszy pod tym względem.

Czy Piotr Żyła dostanie burę od Michala Dolezala? Polemizowałbym. Wiadomo, i tak zajęlibyśmy 7. lokatę, ale nie powinno się olewać lądowania w ocenianych skokach. Z całą sympatią - gdybym był trenerem, to byłby jego ostatni występ w mikście na długi czas - pisał na Twitterze dziennikarz skijumping.pl, Piotr Bąk.

Takich głosów krytykujących Żyłę było znacznie więcej. Trener Michal Doleżal - w rozmowie z portalem skijumping.pl - stanął jednak w jego obronie.

Znamy realia mikstów, ale obaj chcieli pokazać się z najlepszej strony - powiedział trener.

W sobotę i niedzielę Żyła będzie miał okazję do rehabilitacji. W Oslo odbędą się dwa konkursy indywidualne.

Tego gola można oglądać godzinami! Cóż za precyzja (wideo)

Wybrane dla Ciebie