Kibice masowo zwracają karnety. Klub wypłaca tysiące dolarów po oddaniu Luki Doncicia

Gwiazda ligi NBA nagle przeniosła się z Dallas Mavericks do Los Angeles Lakers. Wokół hitowego transferu jest głośno. Wściekli kibice zespołu z Dallas zwracają karnety, a będący w defensywie klub zobowiązał się do oddania im pieniędzy.

Luka Doncić w barwach poprzedniego klubu Dallas Mavericks
Źródło zdjęć: © Wikipedia | LordTenebrous2

Luka Doncić był zawodnikiem Dallas Mavericks od 2018 roku. Wcześniej Słoweniec występował w Realu Madryt. W zespole z Dallas stał się jedną z największych gwiazd ligi NBA. Po jednym sezonie został wybrany debiutantem roku, a także cztery razy zagrał w meczu gwiazd.

Słoweniec wiązał także dalszą przyszłość z Teksasem. Zainwestował pieniądze między innymi w imponującą posiadłość wartą miliony dolarów. Najpewniej dom trafi na sprzedaż po przeprowadzce na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych.

Po siedmiu sezonach Luka Doncić został bohaterem transferu do Los Angeles Lakers. Poprzedni klub Słoweńca zgodził się na oddanie najbardziej znanego koszykarza w zespole, co wywołało wściekłość wieku kibiców w Dallas. Wiadomo, że akcja zwrotu karnetów na mecze Mavericks nie jest drobnostką, a dotyczy setek fanów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Klub zdecydował się odpowiedzieć pozytywnie na reklamacje kibiców. Będący w defensywie Dallas Mavericks oddają pieniądze każdemu rozczarowanemu fanowi, który postanowił zwrócić karnet. Można odzyskać nawet dwa tysiące dolarów.

Zwolennicy odejścia Luki Doncicia są mniejszością w Dallas, a przynajmniej znacznie ciszej wyrażają swoje poparcie dla decyzji zarządu Mavericks. Przypominają oni o problemach z dyscypliną Słoweńca czy jego nadwagą.

Tymczasem Luka Doncić jest w Los Angeles i przyglądał się z bliska ostatniemu meczowi Lakers. Na razie jeszcze nie gra z powodu urazu. Już niebawem zadebiutuje w zespole, w którym będzie grać między innymi z LeBronem Jamesem, Dorianem Finneyem-Smithem czy Ruim Hachimurą.

Wybrane dla Ciebie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Ukryta funkcja opakowania na jajka. Mało kto o niej wie
Ukryta funkcja opakowania na jajka. Mało kto o niej wie
Wciąż cieszy się wolnością. Pilne poszukiwania. O to go podejrzewają
Wciąż cieszy się wolnością. Pilne poszukiwania. O to go podejrzewają
Rosja ogranicza dostęp do parady. Podano liczby
Rosja ogranicza dostęp do parady. Podano liczby
Obywatel Kazachstanu zatrzymany w Berlinie. Miał szpiegować dla Rosji
Obywatel Kazachstanu zatrzymany w Berlinie. Miał szpiegować dla Rosji