Lionel Messi ma dość! Może paść rekord transferowy!

Miarka się przebrała. Po kompromitacji w Lidze Mistrzów Lionel Messi ma dość. Poinformował szefów Barcelony, że chce odejść z klubu. Ci jednak nie chcą go puścić za darmo. Cena transferowa za Messiego zwala z nóg. To ponad 200 milionów euro!

Lionel MessiLionel Messi po 16 latach chce odejść z FC Barcelona
Źródło zdjęć: © PAP, EPA
Szymon Łożyński

Koniec upokorzeń - z takiego założenia wychodzi Lionel Messi. Argentyńczyk jest żywą legendą Barcelony, ale nie chce dłużej firmować swojego nazwiska w tym klubie. W minionym sezonie Barcelona przegrała wszystko, co można było, a gwoździem do ich trumny była kompromitująca porażka 2:8 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium.

Po tym spotkaniu Messi uznał, że ma dość. Dał sobie kilka dni na przemyślenie całej sprawy. We wtorek poinformował szefów Barcelony, że chce odejść do innego klubu. Messi chciałby odejść za darmo, wykorzystując klauzulę w obecnym kontrakcie. Ta pozwala mu zmienić klub za darmo po zakończeniu każdego sezonu. Szefowie klubu twierdzą jednak, że... klauzula jest nieważna.

Ich zdaniem Messi mógł z niej skorzystać tylko do 10 czerwca bieżącego roku. Po tym terminie może odejść z klubu tylko jeśli inny klub zapłaci wysoką kwotę odstępnego. Barcelona, przez pandemię koronawirusa, ma kłopoty finansowe, dlatego będzie chciała dużo zarobić na sprzedaży swojej gwiazdy.

Klauzula odstępnego w kontrakcie Messiego wynosi aż 700 milionów euro! Takich pieniędzy nie zapłaci jednak żaden klub. Dlatego Barcelona jest gotowa sprzedać Argentyńczyka za minimum 223 miliony euro - podało "El Chiringuito TV". Gdyby dostała taką kwotę, byłby to rekord transferowy. Do tej pory najdroższym transferem było przejście Neymara z Barcelony do Paris Saint-Germain za 222 miliony euro.

Sam Messi utrzymuje jednak, że klauzula o odejściu za darmo z klubu wciąż jest ważna, ponieważ sezon wydłużył się z powodu pandemii. Przepychanki na linii szefowie Barcelony i Argentyńczyk będą trwały na pewno jeszcze długo. Z niewolnika nie ma jednak pracownika, dlatego transfer Messiego jest bardzo realny!

Po fenomenalnego piłkarza już ustawiła się kolejka chętnych. Messiego chcieliby sprowadzić m.in. szefowie Manchesteru City, Interu Mediolan, Manchesteru United czy Paris Saint-Germain.

Leo Messi zadebiutował w Barcelonie w 2004 roku. Przez 16 lat rozegrał dla tego klubu 731 meczów, w których strzelił 634 gole oraz zaliczył 285 asyst.

Nie poślesz dziecka do szkoły? Zobacz co ci grozi

Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach