Niemiec wydał 5,5 mln euro na willę dla niej. I nagle taki kłopot

Julian Nagelsmann przebojem wdarł się do czołówki trenerów w Niemczech. Po nieprzyjemnym rozstaniu z Bayernem Monachium, dostał możliwość poprowadzenia reprezentacji swojego kraju. Jedna z inwestycji szkoleniowca spędza mu sen z powiek. Ma ona ogromne kłopoty i może w ogóle nie dojść do skutku.

Julian Nagelsmann i jego partnerka LenaJulian Nagelsmann i jego partnerka Lena
Źródło zdjęć: © Getty Images | ALEXANDER HASSENSTEIN GETTY IMAGES

Julian Nagelsmann postanowił sprezentować działkę swojej partnerce Lenie. Planem pary było wybudowanie willi z malowniczym widokiem na jezioro Tagernsee. Już zakup gruntu kosztował selekcjonera reprezentacji Niemiec 5,5 miliona euro.

Następnym punktem planu było rozpoczęcie prac budowlanych. W tym momencie pojawił się jednak problem z gruntem. Zdaniem specjalistów, postawienie willi na podłożu, w obecnym stanie, grozi katastrofą budowlaną. Willa może osunąć się, a Julian Nagelsmann straci posiadłość.

Tym samym Julianowi Nagelsmannowi pozostały dwa rozwiązania. Albo wykona podparcie podłoża, co wiąże się z dodatkowym kosztem, albo sprzeda wymarzoną działkę. Zainteresowanie mediów tematem może nie ułatwić pozbycia się gruntu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Sprawa spędza sen z powiek Julianowi Nagelsmannowi. Niemiec dołączył do grupy osób, których ambitny plan zainwestowania w nieruchomość może zakończyć się niepowodzeniem.

Selekcjoner reprezentacji Niemiec jest związany z Leną od 2022 roku. Kobieta jest dziennikarką i osobista relacja z trenerem, o którym przygotowała artykuł, narobiła jej problemów w pracy. Z kolei Julian Nagelsmann rozstał się niewiele wcześniej z żoną Vereną po 15 latach związku.

Burza w życiu osobistym nie pomogła szkoleniowcowi utrzymać posady w Bayernie Monachium. Jego rozstanie z bawarskim klubem odbyło się w nieprzyjemnych okolicznościach. Ostatecznie Julian Nagelsmann wyszedł obronną ręką z kryzysu i już w tym samym 2023 roku został selekcjonerem reprezentacji Niemiec.

Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach