aktualizacja 

Niemoralna propozycja. Dostała ją najgorętsza para tenisa

6

Związek Pauli Badosy i Stefanosa Tsitsipasa rozgrzał kibiców tenisa i media plotkarskie. Do szału, związanego z relacją popularnych sportowców, postanowił podłączyć się właściciel jednego z portali dla dorosłych.

Niemoralna propozycja. Dostała ją najgorętsza para tenisa
Paula Badosa i Stefanos Tsitsipas na wspólnej kolacji (Instagram, Tsitsidosa)

Mowa o Mike'u Fordzie, którego propozycja została opublikowana przez brytyjskie tabloidy. Portal dla dorosłych, którego jest właścicielem, umożliwia popularnym osobom publikowanie pikantnych zdjęć dla subskrybentów. Posiadacze kont zarabiają dzięki sprzedawaniu dostępu do fotek. To model "biznesowy", który poznaliśmy już również w Polsce.

Mike Ford postanowił narobić hałasu wokół portalu i złożył propozycję aktualnie najgorętszej parze tenisa. Związek Pauli Badosy oraz Stefanosa Tsitsipasa rozgrzał kibiców oraz media plotkarskie w tym sezonie.

Fani na całym świecie są rozczarowani tym, że wycofaliście się z mikstu na Wimbledonie. Aby zrekompensować utracone zarobki i dać fanom ekskluzywne materiały zza kulis, oferujemy 100 tysięcy dolarów za trzy filmy tygodniowo. W tych filmach podzielicie się waszymi wspólnymi chwilami z naszymi subskrybentami. Nasza oferta jest całoroczna - przekazał Mike Ford.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Wspomniane przez biznesmena wycofanie z turnieju miksta w Wimbledonie było spowodowane kontuzją tenisistki. Wspólny występ pary w turnieju wielkoszlemowym był wyczekiwanym wydarzeniem, choć oboje stawiają na kariery w singlu.

Możecie zaoferować fanom specjalne przebłyski z waszego romansu. Paula może zdradzić nam szczegóły niektórych bardzo romantycznych chwil ze Stefanosem. Biorąc pod uwagę, że opuściliście Wimbledon wcześniej niż można było zakładać, możecie poświęcić trochę czasu na dokładne przemyślenie naszej oferty - dodał Mike Ford.

Tenisiści nie odpowiedzieli na propozycję, czemu trudno się dziwić. Nawet jeżeli ich ostatnie wyniki nie są imponujące, to są sportowcami ze światowej czołówki i nie narzekają na zarobki. Paula Badosa i Stefanos Tsitsipas relacjonują wspólne chwile na swoich zasadach.

Autor: SSZ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić