Marcin Lewicki
Marcin Lewicki| 
aktualizacja 

Skatowali na śmierć 28-latka. Strażnik mówi, co ich czeka w więzieniu

727

28-letni pracownik Zakładu Karnego w Jastrzębiu-Zdroju i piłkarz został śmiertelnie pobity przez trzech nastolatków. Ci podobno są dumni ze swojego "czynu". Czy to wpłynie na postawę funkcjonariuszy, którzy będą ich pilnować w zakładzie karnym? - Jesteśmy profesjonalistami. Będą traktowani jak inni - mówi w rozmowie z o2.pl autor bloga "Służba Więzienna Okiem Klawisza".

Skatowali na śmierć 28-latka. Strażnik mówi, co ich czeka w więzieniu
Skatowali na śmierć 28-latka. Strażnik mówi, co ich czeka w więzieniu (Facebook, Pixabay)

Do brutalnego pobicia 28-letniego Marcina Mizi doszło w niedzielę (09.06) podczas miejskiej imprezy w Sosnowcu. Trzech napastników miało najpierw ogłuszyć piłkarza, a następnie skopać go m.in. po głowie.

Skatowany mężczyzna zmarł dzień później (10.06), zostawiając narzeczoną, rodzinę, środowisko IV-ligowej KS Spójni Landek (gdzie grał jako obrońca) oraz kolegów i koleżanki z Zakładu Karnego w Jastrzębiu-Zdroju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wewnątrz więzienia Bagram w Afganistanie. Talibowie grożą Ameryce

"Fakt" podaje, że jeden z 16-latków był wręcz dumny z zabicia mężczyzny. W wiadomości do swoich znajomych napisał, że "fejm będzie doje... y!". Czy brak skruchy i fakt zabójstwa strażnika więziennego sprawi, że funkcjonariusze zakładu, do którego być może trafią nastoletni przestępcy, będą traktować ich inaczej?

Jesteśmy profesjonalni. Co ich czeka? To samo co każdego... - mówi w rozmowie z o2.pl autor bloga "Służba Więzienna Okiem Klawisza".

Aktywny w mediach społecznościowych strażnik więzienny tłumaczy, że procedury przyjęcia takich młodocianych przestępców do zakładu karnego są identyczne dla wszystkich skazanych. Nie są oni umieszczani w specjalnych celach.

- O ile trafią do więzienia, a nie do poprawczaka - zaznacza "Klawisz". To zależy od decyzji sądu. Na razie nastoletni przestępcy znajdują się w policyjnej izbie dziecka. Jeżeli będą sądzeni jak dorośli, będą zamknięci w zakładzie karnym dla dorosłych.

Autor bloga "Służba Więzienna Okiem Klawisza" mówi, że nieletni przestępcy często czują się pewni siebie. Tłumaczy, że najgorsi są nastoletni złodzieje.

Najgorsi są ci, którzy siedzą za kradzieże detaliczne czekolad, czy alkoholu. Uważają się za wielkich złodziei - mówi nam aktywny w mediach społecznościowych pracownik służby więziennej.

Jeżeli nastolatkowie, którzy zamordowali 28-latka, trafią do więzienia, będą najpewniej chwalić się, dlaczego "siedzą". Mogą oczekiwać "wsparcia" ze strony innych osadzonych.

Ci, którzy zamordowali tego mężczyznę, na pewno nie będą ukrywali powodu, dla którego są w więzieniu, licząc na "wsparcie" pozostałych więźniów - wyjaśnia autor bloga "Służba Więzienna Okiem Klawisza".

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić