Szkoci zaczepiali Mateusza Borka. Później zerwało łączenie

3

Mateusz Borek skomentuje w TVP mecz otwarcia Euro 2024. Od czwartku stacjonuje w Monachium i połączył się stamtąd z Kanałem Sportowym. Niesforni kibice ze Szkocji przeszkadzali w porozmawianiu z obecnymi w studio Tomaszami Lipińskim oraz Iwanem.

Szkoci zaczepiali Mateusza Borka. Później zerwało łączenie
Mateusz Borek w rozmowie z Kanałem Sportowym (YouTube, Kanał Sportowy)

Mateusz Borek wybrał się do centrum Monachium wspólnie z Robertem Podolińskim i Damianem Gąską. W przeddzień meczu otwarcia Euro 2024 ulice miasta zostały opanowane przez kibiców Szkocji. Drużyna z tego kraju rzuci wyzwanie Niemcom w pierwszym spotkaniu turnieju i będzie mogła liczyć na wsparcie tysięcy fanów.

W czasie łączenia z Mateuszem Borkiem i Damianem Gąską, do komentatora TVP dopadła grupka kibiców. Szkoci starali się porozumieć z reporterem, ale rozmowa nie kleiła się. Tym samym Mateusz Borek odganiał się od nieproszonych na wizji gości. Na koniec wbił szpilkę jednemu z nich, który liczy na awans zespołu z Wysp Brytyjskich do finału. - Chyba w rugby - powiedział Mateusz Borek.

Zaczyna już być groźnie. Goście rozkręcili się w centrum Monachium - dodał jeden z właścicieli Kanału Sportowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Po kilku minutach łączenie zerwało, ale nie była to wina kolejnego ataku kibiców ze Szkocji, a kłopot z siecią. Po odzyskaniu łączności, Mateusz Borek już nie powrócił na wizję i zastąpił go Robert Podoliński.

Kiedy nadchodzi zachód słońca, trzeba już być ostrożnym. Jedni są pozytywni i weseli, a inni nie. Procenty robią swoje - tłumaczył Damian Gąska. - Brawura rośnie proporcjonalnie do liczby spożytych butelek piwa - dodał Robert Podoliński prosto z Monachium.

Konfrontacja Mateusza Borka z kibicami od 48:30:

Zobacz także: BOREK Z MONACHIUM, WICHNIAREK Z HANOWERU | RUSZA EURO 2024, POLSKA - HOLANDIA CORAZ BLIŻEJ + STUDIO

Reporterzy zapewnili zarazem, że czują się bezpiecznie i są gotowi do pracy w dniu otwarcia Euro 2024. Od godziny 21 Mateusz Borek oraz Robert Podoliński będą komentować mecz w TVP. Z kolei Damian Gąska ma przeprowadzić relację ze strefy kibica w Monachium, która zostanie opanowana przez kibiców Niemiec i Szkocji. Pytanie, komu będzie dopisywać humor najbliższej nocy.

Autor: SSZ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić