Tajemniczy wpis Jessiki Ziółek. Te słowa dadzą Milikowi sporo do myślenia

Jessica Ziółek - tuż po ogłoszeniu transferu Arkadiusza Milika - umieściła na Instagramie tajemniczy wpis. Wszystko wskazuje na to, że to dotyczy byłego partnera. Dodała też wymowny emotikon.

Milik
Źródło zdjęć: © Instagram

Kilkumiesięczna saga transferowa, której bohaterem był Arkadiusz Milik właśnie dobiegła końca. W środę w nocy wszystkie zainteresowane strony, czyli piłkarz, SSC Napoli i Olympique Marsylia doszły do porozumienia, dzięki czemu reprezentant Polski w czwartek przed południem mógł wsiąść wraz z menedżerem na pokład prywatnego samolotu, którym poleciał do Francji. W czwartek wieczorem francuski klub ogłosił transfer Arkadiusza Milika.

Tajemniczy wpis ex-partnerki

Jessica Ziółek - tuż po ogłoszeniu transferu Arkadiusza Milika - umieściła na Instagramie wymowny wpis. Wszystko wskazuje na to, że to dotyczy właśnie byłego partnera. Kobieta puściła też w jego kierunku oczka.

Nie czekaj na idealny moment. Chwytaj chwilę i spraw, że będzie idealna - napisała Jessica Ziółek. Dodała też emotikonę z "puszczanym oczkiem".

Te słowa idealnie pasuję do Milika, który przez wiele miesięcy nie grał w piłkę. Był w toksycznym związku z SSC Napoli, żadna ze stron nie chciała pójść na ustępstwa. W końcu Polakowi udało się wypracować porozumienie. We Francji ma wrócić na odpowiednią ścieżkę. Najważniejsze, że Milik w końcu zacznie grać i prawdopodobnie uratuje udział w EURO.

Warto dodać, że w ostatnich dniach serwis Pudelek.pl ogłosił zakończenie głośnego związku. Internauci już w ostatnich tygodniach zauważyli, że z profilu modelki zniknęła część zdjęć z partnerem. Para spędziła też osobno sylwestra. Milik był we Włoszech, a jego narzeczona w Polsce. Modelka ustawiła też na swoim profilu na Facebooku status związku jako "wolny".

Kobieta, która była jedną z najpopularniejszych polskich WAGs, nie próżnuje. Jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Dodaje mnóstwo zdjęć, nagrywa też sporo filmików, które udostępnia na swoim Instastory.

Milik

GROMDA 3. Mateusz Borek podsumował galę i mówi o planach na 2021. "Nie będzie miękkiej gry"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa