Awantura w Łebie. Ratownicy załamują ręce. "Kochani plażowicze"
Minęło zaledwie kilka dni, odkąd plażowicze wypoczywający w Łebie pokłócili się o psa, a w ruch poszedł gaz pieprzowy. Tymczasem ratownicy WOPR poinformowali o kolejnej awanturze. I w tym przypadku poszło o psa, a okoliczności zdarzenia są dość zaskakujące. Ratownicy apelują o rozwagę. – Kochani plażowicze, pozwólcie nam zająć się tym, do czego jesteśmy przygotowani – czytamy.