Zapłacili 14 tys. zł za hotel na Teneryfie. "Koczowaliśmy przy basenie"
- Straciłem wakacje - żali się czytelnik portalu Wyborcza.pl, który wraz z dwójką bliskich osób spędził urlop w 4-gwiazdkowym hotelu na Wyspach Kanaryjskich. Mężczyzna twierdzi, że w pokoju zastał pluskwy, a w łazience - "grzyb i stęchliznę". Jego zdaniem goście mieli znacznie więcej powodów do narzekań. Co na to biuro podróży Itaka, organizujące wyjazd?