"Rolnik szuka żony". To już ostatnie dni. Jej mąż jest przerażony
Marta Paszkin z programu "Rolnik szuka żony" odlicza dni do porodu. W rozmowie z dziennikarką o2.pl Karoliną Sobocińską przyznaje, że nie ma jeszcze nawet wyprawki. Ale się nie stresuje. Większe napięcie odczuwa jej mąż. - Jest trochę przerażony, jak patrzy na mój brzuch. Chyba do dziś nie jest w stanie uwierzyć, że tam siedzi nasze dzieciątko – stwierdziła w programie "Obgadane".