Złapali ją w parku. Nagle wypaliła. Policjantowi aż opadła szczęka
Policjanci otrzymali wezwanie do parku, gdzie – według zgłoszenia – grupa osób pod wpływem alkoholu zaczepiała przechodniów. Na miejscu funkcjonariusze zastali kilka osób, wśród nich kobietę, która tego samego dnia była już bohaterką wcześniejszej interwencji. Wtedy skończyło się na pouczeniu. Tym razem sytuacja przybrała jednak zupełnie inny obrót.
Danuta Pałęga