"Syndrom zaburzeń Trumpa". Lekarze wyjaśniają, jak go rozpoznać
W stanie Minnesota niechęć do Donalda Trumpa wkrótce może zostać uznana za zaburzenie. Republikanie chcą zalegalizować pejoratywne określenie, którego używa się, by opisać rzekomą pogardę amerykańskiej lewicy względem prezydenta USA. Konserwatywni lekarze wyjaśniają zdziwionym mediom, na czym polega tzw. syndrom zaburzeń Trumpa.
Aneta Polak