Wielka afera w podstawówce. Poszło o różaniec
Rodzice nie kryli wielkiego oburzenia, gdy jedna ze szkół podstawowych na Śląsku opublikowała w sieci post z prośbą o przyniesienie z domu różańca. Niektórzy wyraźnie się sprzeciwili. - To jest szkoła publiczna, ogólnodostępna, państwowa. Nie katolicka! - skomentowała zbulwersowana matka.