Fiskus potwierdza. Nawet nie masz pojęcia, że cię obserwują
Interesuje się tym, co robisz, z kim się spotykasz, czy podróżujesz i w jakim celu wyjeżdżasz. Zagląda nawet na komunijne przyjęcia! Nie, nie chodzi o ''Wielkiego Brata'', ale o skarbówkę. ''Weryfikujemy różne informacje w mediach społecznościowych, jak Facebook'' — przyznała w rozmowie z Wyborczą.biz Justyna Pasieczyńska z Krajowej Administracji Skarbowej.