"Wariat z Białki" się doigrał. Gdyby nie uciekł, "to by go zlinczowali"
Do bardzo niebezpiecznego wypadku doszło w Bukowinie Tatrzańskiej. Kierowca subaru zjechał z drogi na ostrym zakręcie, uderzył z bramę, a na końcu wjechał w huśtawkę dla dzieci na posesji pensjonatu. To cud, że nie doszło do tragedii. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.