Zdjęcie z godz. 10. Chcieli wejść na plażę. Czekali prawie godzinę
15 sierpnia to jeden z najgorętszych dni w roku. Czytelnik o2.pl wybrał się nad zalew w Żyrardowie, ok. 50 km od Warszawy. - Byłem po godz. 10:30. W kolejce po bilet trzeba była czekać 45 minut - opisuje pan Rafał. Jak się okazuje, władze zdecydowały o wprowadzeniu opłat, bo plaża była przeludniona.