Sebastian M. nie chciałby tam zostać. Relacje z więzień w ZEA
Choć turystyczny Dubaj słynie z przepychu, nie można tego powiedzieć o tamtejszych więzieniach. Ci skazańcy, co do nich trafili, przeszli tam istne piekło na ziemi. Nie wiadomo jeszcze, czy 32-letni Sebastian M. (podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na A1) zostanie osadzony w jednym z nich. Z pewnością wolałby tego uniknąć.