Amerykanie schwytali największego pytona w historii. Pokazali zdjęcia

Na Florydzie (USA) schwytano największy okaz pytona birmańskiego w historii. Potwór, z którymi grupa łowców węży toczyła trudną walkę, mierzył blisko 6 metrów.

Pyton birmański.Pyton birmański.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
oprac.  NGA

Po przekazaniu gigantycznego stworzenia naukowcom z Conservancy of Southwest Florida, pyton został humanitarnie zabity. 22-letni Jake Waleri, który uczestniczył w schwytaniu potwora podkreśla, że usunięcie z przyrody gada "ma wpływ na środowisko południowej Florydy".

Długi na niespełna 6 metrów pyton. Ważył prawie 60 kg

Pyton birmański (Python molurus bivittatus) to jeden z podgatunków pytona tygrysiego. Zwykle osiągają do 4 metrów długości, a największe okazy mogą mierzyć nawet 5 metrów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gigant z Florydy okazał się być największym okazem, jakiego zaobserwowano w przyrodzie. Mierzący dokładnie 5,79 m długości gad ważył 56 kg i tym samym pobił w kontekście rozmiaru dotychczasowego rekordzistę (schwytanego w 2022 r.) o ok. 11 cm.

Byliśmy przekonani, że te węże mogą być tak duże, ale teraz mamy na to dowód – twierdzi biolog Ian Easterling.
Od lewej: Ian Easterling, Jake Waleri i Stephen Gauta.
Od lewej: Ian Easterling, Jake Waleri i Stephen Gauta. © Conservancy of Southwest Florida
To jedyny wąż, jakiego widziałem, który wystraszył mnie na tyle, że nie wiedziałem, co robić. Mocowaliśmy się z nim przez około trzy minuty, zanim udało się go chwycić za głowę. To była dobra walka, zdecydowanie warta zapamiętania – opisuje Jake Waleri.

Generalnie pytony birmańskie występują w południowo-wschodniej części Azji (Mjanma, Tajlandia, Kambodża, Wietnam), ale też w południowych Chinach. Z tych właśnie regionów trafił pod koniec ubiegłego wieku na Florydę, gdzie w okolicach Everglades (subtropikalne mokradła) znalazł doskonały ekosystem do rozmnażania się.

Rekordowy pyton birmański i od lewej: Stephen Gauta oraz Jake Waleri.
Rekordowy pyton birmański i od lewej: Stephen Gauta oraz Jake Waleri. © Conservancy of Southwest Florida

Z uwagi na brak zagrożenia dla pytonów birmańskich ze strony drapieżników, gad jest niebezpieczny dla lokalnego ekosystemu. Prawo Florydy przyzwala na zabijanie rzeczonych węży bez pozwolenia zarówno przez łowców, ale też mieszkańców.

Tamtejsza organizacja non-profit Conservancy of Southwest Florida od dziesięciu lat odpowiada za zwalczanie tych niebezpiecznych zwierząt. W tym czasie usunięto pytony o łącznej wadze ponad 13,5 ton na obszarze ok. 390 km kwadratowych.

Rekordowa samica pytona birmańskiego z Florydy posłuży naukowcom do zrozumienia pierwotnej populacji gadów na terenach USA. "Będziemy zbierać pomiary i próbki, które zostaną przekazane naszym współpracownikom badawczym" – mówi Easterling.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę