Satelita RHESSI zmierza w kierunki Ziemi. NASA: Nie panikujcie

Dziś satelita RHESSI wkroczy w atmosferę Ziemi i jak wynika z obliczeń NASA, obiekt nie spłonie w całości. Naukowcy jednak apelują, by nie wzbudzać niepotrzebnej paniki, ponieważ jest bardzo mało prawdopodobne, by ktoś z tego powodu ucierpiał.

Zdjęcie ilustracyjne - satelita. Fot. YouTube/ FOX 13 Seattle
Zdjęcie ilustracyjne - satelita. Fot. YouTube/ FOX 13 Seattle
Źródło zdjęć: © YouTube

Jak podaje NASA, już dziś satelita RHESSI, czyli Reuven Ramaty High Energy Spectroscopic Imager wejdzie w ziemską atmosferę. Stanie się to po ok. 21 latach od momentu jej wystrzelenia. 

Kiedy satelita wkroczy w ziemską atmosferę?

Według obliczeń naukowców nastąpi do w nocy ok. godziny 3:00 czasu polskiego. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bezcenne odkrycie w Izraelu. Turysta natknął się na naczynie z epoki brązu

Spadająca satelita nie ulegnie jednak całkowitemu zniszczeniu, tj. nie spłonie w całości w kosmicznej przestrzeni, niektóre jej części spadną na Ziemię. Jak wiadomo, obiekt waży niespełna 300 kg. 

Satelita RHESSI nie powinna jednak wywoływać niepokoju. Szanse na to, by ktokolwiek mógł z tego powodu ucierpieć co niezwykle małe - podaje NASA. 

Urządzenie wystrzelono w 2002 roku na pokładzie rakiety Orbital Sciences Corporation Pegasus XL. NASA chciało dzięki temu uchwycić wysokoenergetyczne elektrony przenoszące energię uwalnianą w rozbłyskach Słońca. 

Pierwsze zdjęcia tego zjawisko udało się udokumentować właśnie dzięki RHESSI. Wykonano je w promieniach gamma i wysokoenergetycznych promieniach rentgenowskich. 

Dzięki satelicie naukowcy uzyskali dane dot. wybuchów słonecznych i koronalnych wyrzutów masy, których moc jest porównywalna do wybuchu miliardów megaton trytolu. A to z kolei w zupełności wystarczy, by zakłócić systemy elektryczne na Ziemi. RHESSI zarejestrowała ok. 100 tys. takich zdarzeń rentgenowskich.

Z powodu problemów dot. komunikacji z satelitą, jej działanie dobiegło końca. Stało się to 2018 roku i od tamtej pory pozostawała nieużywana.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Rosjanie nie chcą walczyć w wojnie. Oto plan Putina
Rosjanie nie chcą walczyć w wojnie. Oto plan Putina