Koszmar na pokładzie samolotu. "Gdybym to zjadł, byłbym martwy"

19-letni Brytyjczyk nie będzie dobrze wspominał podróży z Londynu do Kanady liniami British Airways. Personel pokładowy podał mu trzy razy orzechy pod różną postacią, mimo że wyraźnie podkreślał, że nie może ich jeść. "Ostrzegłem personel, że mogą mnie zabić" - przyznaje mężczyzna. Niestety za trzecim razem ich nie zauważył i zjadł danie, które je zawierało. Wtedy rozpoczął się horror.

Brytyjczyk otrzymał na pokładzie samolotu orzechy, na które jest uczulonyBrytyjczyk otrzymał na pokładzie samolotu orzechy, na które jest uczulony
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Markus Mainka

19-letni Brodie Chapman z Southend w stanie Essex zadzwonił do British Airlines na dwa dni przed planowanym lotem z Londynu do Kanady, aby poinformować linie o swojej alergii na orzechy. Dodatkowo powiadomił o tym personel, kiedy wsiadał na pokład samolotu.

Personel trzy razy proponował alergikowi orzechy

Niestety, mimo to Chapman jeszcze przed startem otrzymał paczkę nerkowców od jednego z członków personelu pokładowego, na dodatek tego samego, którego informował o swojej alergii.

Jakby tego było mało, podczas transatlantyckiego lotu do Vancouver otrzymał na deser ciasto orzechowe.

Kilka dni później wracał do Wielkiej Brytanii i niestety tym razem nie uchronił się przed orzechami. Doznał reakcji alergicznej, gdy zjadł owoce podane na zawierającej orzechy granoli. Na szczęście dzięki EpiPenowi, automatycznemu wstrzykiwaczowi z adrenaliną, nie doznał wstrząsu anafilaktycznego.

Nikt nie traktował mojego stanu poważnie - przyznał Brodie w rozmowie z "The Sun". - To było przerażające. Ciągle powtarzałem personelowi, że mam alergię na orzechy, a oni mi je podawali. Gdybym je zjadł, byłbym martwy - dodał.

Śmierć na pokładzie - winna alergia

W 2016 roku 15-letnia Natasha Ednan-Laperouse zmarła podczas lotu British Airlines po zjedzeniu bagietki z nasionami sezamu, którą kupiła na lotnisku Heathrow.

Historia Brodiego mówi nam, że linie nie nauczyły się niczego od śmierci Natashy pięć lat temu - powiedziała Tanya, mama Natashy, która obecnie prowadzi fundację jej imienia. - Kiedy jesteś uwięziony na wysokości 11 tys. m i masz poważną reakcję alergiczną, samolot jest potencjalnie twoją trumną.

Linie British Airlines prowadzą dochodzenie w tej sprawie.

Źródło: The Sun

Pilot Airbusa lądował przy silnym wietrze. Świadkowie przecierali oczy ze zdumienia

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie atakuje bez powodu. Leśnicy wyjaśniają, jak się zachować.
Nie atakuje bez powodu. Leśnicy wyjaśniają, jak się zachować.
Brutalny napad w Korei Północnej. 20-latkowie mogą spodziewać się najgorszego
Brutalny napad w Korei Północnej. 20-latkowie mogą spodziewać się najgorszego
Tragedia w Portland. Niemowlę zginęło po ataku psa
Tragedia w Portland. Niemowlę zginęło po ataku psa
Bodzew. Śnięte ryby w stawie. Sprawę bada policja
Bodzew. Śnięte ryby w stawie. Sprawę bada policja
Komornik zajął emeryturę kobiety. Uderzył w nią dług widmo
Komornik zajął emeryturę kobiety. Uderzył w nią dług widmo
Szykują się na Krupówki. Oto co Arabowie piszą w sieci
Szykują się na Krupówki. Oto co Arabowie piszą w sieci
Nie żyje trzyletni chłopiec. Zginął pod kołami ciągnika
Nie żyje trzyletni chłopiec. Zginął pod kołami ciągnika
Walka o wieloryba Timmy'ego trwa. Specjalista: "trzymać ręce z dala"
Walka o wieloryba Timmy'ego trwa. Specjalista: "trzymać ręce z dala"
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Policja dotarła do matki
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Policja dotarła do matki