List w butelce znaleziony po blisko 200 latach. Nie mogli uwierzyć, kto go napisał!

Był styczeń 1825 roku gdy autor napisał list i wsadził go w butelkę. Po blisko 200 latach przeczytali go francuscy archeolodzy. Okazało się, że nie byli pierwszymi badaczami na tym terenie.

List w butelceList w butelce
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Mała butelka po solach trzeźwiących, a w niej wiadomość sprzed blisko dwustu lat napisana ręką niejakiego P.J Fereta. Niesamowite odkrycie francuskich archeologów w Cité de Limes opisał magazyn naukowy Focus.

Miejsce gdzie naukowcy dokonują wykopalisk powoli znika z mapy w związku z postępująca erozją klifu. Dlatego na zbadanie historycznej ufortyfikowanej wioski pozostało niewiele czasu.

Mimo tempa prac, archeologowie trafili na ciekawe znalezisko w postaci listu w butelce napisanego również przez... archeologa. W swojej wiadomości opisał on prace wykopaliskowe na tych terenach, którym przewodził.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

List w butelce po latach odnaleziony przez ekologa. Polskie studentki napisały go 10 lat temu

Oprócz butelki z wiadomością, zespół badawczy natrafił na szereg artefaktów związanych z mieszkańcami tego terenu, którymi byli Galowie. Były to głównie resztki ceramiki z okresu, datowane nierzadko nawet na dwa tysiące lat wstecz.

Jednak mimo to, właśnie butelka ze świadectwem czasów, w których powstała stanowi najciekawszy z obiektów. Wyjaśnia to kierownik zespołu wykopaliskowego, Guillaume Blondel, cytowany przez magazyn Focus.

Czasami cieślowie mają w zwyczaju zostawiać po sobie przedmioty upamiętniające ich pracę. W przypadku archeologów tego typu zachowania są jednak rzadko spotykane. Z tego względu dokonane na północy Francji znalezisko jest tak wyjątkowe. Kapsuła czasu stworzona przez XIX-wiecznego badacza nie mogła przejść niezauważona - tłumaczy Guillaume Blondel.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu