Pokazał jak karmią na odwyku. "Myślałem, że będę chodził głodny"

Szpitalne jedzenie to niekoniecznie cienka pajda pełnego spulchniaczy chleba z margaryną. Przekonał się o tym jeden z pacjentów Ośrodka Leczenia Odwykowego w województwie opolskim. Ze zdziwienia, zdjęciami serwowanych posiłków postanowił podzielić się w sieci.

Pokazał jak karmią na odwyku. Zdjęcia mówią same za siebiePokazał jak karmią na odwyku. Zdjęcia mówią same za siebie
Źródło zdjęć: © Facebook

Wypełniony po brzegi talerz z parującym rosołem, apetyczne kluski w sosie z surówką, lub schabowy wielkości męskiej dłoni, a do tego dzbanek domowego kompotu. Brzmi jak menu baru z pysznym domowym jedzeniem na myśl, o którym leci ślinka?

Nic bardziej mylnego! Okazuje się, że takie dania serwuje Ośrodek Leczenia Odwykowego w województwie opolskim, a zdjęciami gotowych obiadów podzielił się jeden z pacjentów przebywających na odwyku.

Warto zaznaczyć, że wspomniana placówka w Opolu nie jest prywatna i jak większość szpitali podlega pod Narodowy Fundusz Zdrowia. Uwagę na ten fakt zwrócił sam autor zdjęć, które trafiły na grupę dokumentującą najbardziej kuriozalne przykłady szpitalnej diety.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Youtuberka Olfaktoria nagrała bezdomnego, który zapytał ją o jedzenie

Sam autor zdjęć już w opisie zaznaczył, że zdjęcia na tę grupę wrzuca w ramach ciekawostki, bo jedzenie naprawdę jest bardzo smaczne.

Przerażony memami z jedzeniem z polskich szpitali myślałem, że będę chodził głodny ale tak nie jest - zaznaczył.
Pokazał jak wygląda obiad w ośrodku odwykowym.
Pokazał jak wygląda obiad w ośrodku odwykowym. © Facebook | Jedzenie w szpitalach

Przyznał też, że zdarzają się też "beznadziejne pozycje", ale menu zmienia się co dziesięć dni więc jest to do przeżycia. Uznania dla kuchni z usług, której korzysta ośrodek nie szczędzili także inni komentujący.

Tak karmią w ośrodku odwykowym w województwie opolskim
Tak karmią w ośrodku odwykowym w województwie opolskim © Facebook | Jedzenie w szpitalach
Powtórka co 10 dni to bardzo dobry wynik. Wręcz cateringowy. Zastrzeżenie do parówek - są w folii i obawiam się, że w niej zostały podgrzane. Chleb spoko o ile nie ma go więcej niż potrzeba. No i ta naklejka - czytamy pod postem.
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić