Wykańczają serce i nerki. Nigdy tego nie pij podczas upału

Gdy robi się bardzo ciepło, należy pamiętać o odpowiednim dobieraniu napojów. Podpowiadamy, czego pod żadnym pozorem nie należy pić w gorące czy też upalne dni. Odstawić na bok trzeba nie tylko alkohol.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Brigitte Blättler

Picie alkoholu w obliczu skwaru nie jest dobrym pomysłem. Ma on negatywny wpływ na pracę serca i układu krążenia - zwłaszcza wtedy, gdy temperatury sięgają 30 stopni Celsjusza. Alkoholu w gorące dni unikać powinny przede wszystkim osoby cierpiące na nadciśnienie, miażdżycę, a także inne choroby układu krążenia.

Rozszerzają się naczynia krwionośne. Picie alkoholu zwiększa ryzyko udaru, zawału, zwłaszcza dla osób narażonych na choroby układu krążenia, a także dla osób otyłych, a tych mamy już ponad 60 proc. w Polsce. Picie alkoholu w upały często kończy się bardzo groźnymi sytuacjami - powiedziała w rozmowie z WP abcZdrowie dr n. o zdr. Hanna Stolińska, dietetyk kliniczny.

W trakcie upałów nie należy pić również kawy. Wszystko dlatego, że kofeina zaburza równowagę elektrolitową i wypłukuje z organizmu magnez oraz potas. To zwiększa ryzyku zawału czy też udaru.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trzaskowski mówił o "panice" w PiS. Dostał odpowiedź

Szerokim łukiem omijać należy również herbatę. Teina zawarta w herbacie - podobnie jak kofeina - zaburza gospodarkę elektrolitową.

Pragnienie znacznie lepiej gasi schłodzona (niezbyt mocna) herbata z cytryną - podkreśla radiozet.pl.

Unikaj jak ognia. Ten napój obciąża nerki

W gorące dni nie należy pić napojów energetycznych. Gdy gasimy pragnienie przy ich pomocy, ryzykujemy utratą wody i minerałów. Duże ilości cukru w napojach energetycznych spowalniają natomiast wchłanianie płynów przez organizm.

Na obok odstawić trzeba też słodkie kompoty. "Cukier w napoju sprawia, że pragnienie szybko wraca. Dodatkowo, wysoka zawartość cukru wywołuje napady głodu, stymuluje procesy zapalne, obciąża nerki" - alarmuje Radio ZET.

Latem oczywiście warto pić wodę, do której można dodać np. pomarańczę czy miętę. Istotne jest natomiast to, by unikać wody w plastikowej butelce.

Wszystko dlatego, że latem plastik bardzo szybko się nagrzewa. W związku z tym do wody przenika bisfenol A (substancja wykorzystywana do produkcji tworzyw sztucznych). Ten organiczny związek chemiczny może powodować zakłócenie pracy układu hormonalnego, nerwowego czy też rozrodczego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód