Zmniejsza ryzyko raka jelita i żołądka. To popularny lek na przeziębienie
Aspiryna, czyli kwas acetylosalicylowy to bardzo popularny lek na przeziębienie i infekcje. Jak się okazuje, to nie wszystkie jej walory zdrowotne. Wyniki najnowszych badań potwierdziły, że regularne zażywanie aspiryny może nas uchronić przed rozwojem niektórych nowotworów.
Badacze z National Instiutute of Health (NIH) dokonali analizy stanu zdrowia 140 tys. osób ze Stanów Zjednoczonych. Badanie tak dużej grupy osób miało na celu sprawdzenie, czy aspiryna jest w stanie powstrzymać rozwój nowotworu jelita grubego, prostaty, płuc, żołądka i jajnika. Naukowcy chcieli również dowiedzieć się, czy regularne zażywanie aspiryny zmniejsza prawdopodobieństwo przedwczesnego zgonu spowodowanego tym poważnymi chorobami.
Wideo ze Stegny. Ludzie uciekali w popłochu
Wyniki analizy potwierdziły, że osoby przyjmujące aspirynę trzy razy na tydzień są mniej narażone na rozwój raka jelita grubego. Kolejny na liście był nowotwór żołądka, a po nim pozostałe rodzaje raka. Kwas acetylosalicylowy sprawdza się w profilaktyce antynowotworowej dzięki swoim silnym właściwościom przeciwzapalnym.
To, w jakim stopniu aspiryna jest w stanie powstrzymać rozwój komórek rakowych, zależy od wagi pacjenta. U osób z nadwagą, które mają BMI powyżej 29,9 lub cierpiących na niedowagę ze wskaźnikiem BMI poniżej 20, odnotowano niższą skuteczność aspiryny w profilaktyce raka.
Zobacz także: Oczyszcza organizm z toksyn, reguluje poziom cholesterolu. Wystarczy jeść raz w tygodniu
Jak dodają autorzy badań, na skuteczność zażywania aspiryny trzy razy w tygodniu wpływa również sposób odżywiania, aktywność fizyczna i używki. Eksperci z NIH stwierdzili, że mimo obiecujących wyników ich analizy, konieczne jest przeprowadzenie kolejnych badań w celu zgłębienia tematu.