Kwarantanna w czasie pandemii koronawirusa. Francuski minister ostro o rodakach: "są idiotami"

We Francji odnotowano już 12 612 przypadków zarażenia koronawirusem. Z uwagi na zagrożenie wprowadzono nakaz pozostawania w domu przez dwa tygodnie. Jednak zachowanie obywateli doprowadziło do sytuacji, że rząd rozważa jego przedłużenie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Daniel Pier/NurPhoto
Ewelina Kolecka

Jak podaje Fox News, Francuzom nie wolno wychodzić z domu bez specjalnego formularza. Dokument zawiera powód, dla którego dany obywatel wychodzi na zewnątrz mimo zakazu oraz jego szczegółowe dane. Jeśli ktoś zostanie przyłapany na braku zezwolenia, grozi mu wysoka grzywna.

Koronawirus: dlaczego Christophe Castaner nazwał Francuzów "idiotami"?

Mimo surowych obostrzeń wielu Francuzów zlekceważyło nakaz wydany przez rząd. Francuskie media regularnie donosiły o przypadkach, gdy grupy ludzi spacerowały po parkach, dodatkowo łamiąc zalecenie zachowania od siebie dystansu.

Ostrych słów nie szczędził rodakom Christophe Castaner. Minister spraw wewnętrznych uważa, że Francuzi nie doceniają ryzyka, jakie niesie za sobą łamanie zaleceń rządu. Zdaniem polityka takie osoby uważają się za bohaterów, jednak w rzeczywistości postępują w skrajnie bezmyślny sposób.

Zobacz też: Objawy koronawirusa. Tak choroba niszczy organizm dzień po dniu

Są ludzie, którzy myślą, że łamiąc zasady stają się współczesnymi bohaterami, podczas gdy w rzeczywistości są idiotami – cytuje ministra spraw wewnętrznych AFP.

Na temat zachowania Francuzów zabrał również głos prezydent Emmanuel Macron. Oświadczył, że istnieją trzy powody, dla których można opuścić dom – wizyta u lekarza, samotny jogging oraz wyprowadzenie psa. Zgodził się z ministrem spraw wewnętrznych w kwestii, że rodacy zbyt lekko podchodzą do tematu pandemii.

Pojawiło się wiele propozycji, w jaki sposób wpłynąć na zachowanie obywateli. Wielu polityków postuluje zaostrzenie kar za niezastosowanie się do zakazu wychodzenia. Rząd poważnie rozważa przedłużenie restrykcji.

Jak podaje "Worldometers.info" w wyniku zarażenia koronawirusem zmarło już 450 mieszkańców Francji. Genevieve Chene, kierująca francuską Agencją Zdrowia Publicznego, uważa, że szczyt pandemii będzie miał miejsce w połowie lub pod koniec maja.

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa