Koniec z OFE. Miliony Polaków dostaną po kilka tysięcy złotych

Już niedługo "kieszenie" 15 mln Polaków na chwilę się napełnią - trafią do nich pieniądze z likwidowanego OFE. W sumie na funduszu zgromadzono około 134 mld zł, a to oznacza, że średnio na głowę przypada 8,4 tys. zł.

Po reformie w ręce większości Polaków wróci średnio po 7,1 tys. zł.Po reformie OFE do Polaków wróci średnio po 7,1 tys. zł.
Natalia Kurpiewska

Na likwidacji OFE może skorzystać ponad 15 mln Polaków - do nich trafią pieniądze, które przez lata gromadzili na funduszu. Chociaż średnia kwota na osobę wynosi około 8,4 tys. zł, to z tego do kieszeni trafi... 7,1 tys. zł.

Co z tym zagubionym tysiącem złotych od osoby? Mówiąc najprościej - zasili Skarb Państwa.

Jak wyjaśnia money.pl, z każdych 5 tys. w OFE opłata wyniesie 750 zł (4250 zł dla uczestnika OFE, 750 zł dla budżetu). Masz w OFE 10 tys. zł? Dostaniesz 8,5 tys. zł, opłata wyniesie 1,5 tys. zł. Masz 20 tys. zł - opłata wyniesie 3 tys. zł. Tych, którzy mają w OFE dziesiątki tysięcy złotych, nie ma jednak zbyt wielu.

Gdzie trafią pieniądze z OFE? Możliwości są dwie. Jedna to złożenie deklaracji i przeniesienie środków na indywidualne konto w ZUS. Druga opcja zakłada, że środki trafią na Indywidualne Konta Emerytalne (produkty już dostępne na rynku). Środki przekształcone w IKE będą w całości prywatne - a to znaczy, że będą też dziedziczne.

Zakaz palenia w kominku. Kogo obejmie?

Jak donosi money.pl - cały czas nie ma pewnego terminu co do przeprowadzenia reformy. Projektu nie ma jeszcze nawet w sejmie, ma tam trafić za kilka tygodni.

Poprzednio ustawa pojawiła się w maju 2019 roku, a już od stycznia 2020 roku miało nastąpić przekształcenie OFE. To 7 miesięcy. Jednak ten plan się nie sprawdził. Kolejny termin - 1 czerwca tego roku. Tu plany pokrzyżował koronawirus i walka o ustawę na linii Sejm - Senat. Teraz czekamy na nową propozycję ustawy, bo stara zawierała nieaktualne daty.

Najprawdopodobniej termin zostanie przeniesiony dokładnie o rok - na dzień 1 czerwca 2021 roku.

Reforma OFE jest potrzebna, konieczne jest jednak przeprowadzenie jej w bezpieczny sposób. Wymaga to nie tylko odpowiednich rozwiązań, ale również stabilnej sytuacji pandemicznej i ekonomicznej. Termin przeprowadzenia reformy powinien być dobrany szczególnie ostrożnie - tłumaczy Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii