o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
oprac. Natalia Kurpiewska
|

Praca zdalna. Będą dodatkowe pieniądze dla pracowników?

4
Podziel się

Szykują się zmiany w kodeksie pracy. Jest szansa na dopłaty do 100 zł dla osób pracujących z domu. Wszystko zależy jednak od porozumienia między pracownikiem a pracodawcą.

Praca zdalna. Będą dodatkowe pieniądze dla pracowników?
(Getty Images)
bDosVzfV
Kodeks pracy powinien być zmieniony, bo musi być przystosowany do zupełnie nowej rzeczywistości. Podstawowym wyzwaniem jest oczywiście uporządkowanie kwestii dot. pracy zdalnej - mówił money.pl Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej podczas Forum Ekonomicznego.

Jak zapewnia, jest to jeden z podstawowych tematów dla ministerstwa w tej chwili. Dlaczego?

Praca zdalna, choć wydaje się, że zagnieździła się już w domach Polaków, wciąż tak naprawdę nie została umocowana prawnie. Jedyna wzmianka o pracy zdalnej pojawia się w jednej z tarcz antykryzysowych i jest to raptem… kilka zdań.

bDosVzfX

2 marca rząd uchwalił ustawę o szczególnych rozwiązaniach, aby przeciwdziałać epidemii, jednak kwestia pracy zdalnej była ledwo co wspomniana. W przepisach możemy znaleźć informację, że pracodawca może wysłać pracownika na pracę zdalną, poza firmą. I to by było na tyle.

Zobacz także: Szczepionka przeciw grypie. Jaki to koszt?
bDosVzgd

Jednak wielu Polaków pokochało tę formę pracy. Już teraz pracodawcy, mimo poluzowania restrykcji i możliwości powrotu do biur, nie wymagają tego od pracowników, a i sami pracują z domu. Stąd potrzeba uregulowania tej kwestii.

Wstępne plany ministerstwa mówią o pracy zdalnej, jako umowie między pracownikiem a pracodawcą. Problemem są jednak rekompensaty dla pracowników - za zużyty sprzęt, energię czy działające przez cały dzień ogrzewanie.

Jak oszacować cenę takiej rekompensaty? Kilka miesięcy temu rząd proponował 100 zł dla każdego pracownika. Jednak najnowsze plany zakładają, że będzie to kwestia uzgadniania między pracownikiem a pracodawcą.

bDosVzge

Kolejnym problem jest sprawa bezpieczeństwa pracownika i odszkodowania za wypadki przy pracy. Jeden z pomysłów zakłada, że to ZUS miałby zająć się śledztwami w sprawach wypadków i osądzenia, czy miały związek z pracą, czy też nie.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawi projekt ustawy jeszcze we wrześniu.

bDosVzgy
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(4)
zzz
3 miesiące temu
Moim zdanie wszyscy powinni wrócić do pracy do swoich firm, zakładów, placówek. Sklepy były czynne od początku pandemii, szkoły ruszyły i świat się nie zawalił. Tylko wiejskie ośrodki zdrowia i uczelnie wyższe pracują on-line!! Najbardziej denerwują mnie wykładowcy uczelni wyższych. Studenci niektórych wydziałów mają wszystkie zajęcia zdalnie. Studenci medycyny jeden dzień na uczelni, reszta zdalnie! Wykładowcom tak jest wygodnie, kasę i tak dostaną przy minimum wysiłku. Nauczyciele podstawówek i szkół średnich jakoś pracują, codzienny kontakt z dziećmi ich nie zabił. Tylko hrabiostwo uczelniane może się zarazić!
Mk79
3 miesiące temu
Urzędy, przychodnie, uczelnie - dla nich pandemia to zbawienie, roboty mniej a kasa taka sama
Kjgf
3 miesiące temu
100 zł dodatkowo za nierobienie nic to 1000 zł dla ciężko pracujących gdzie ta sprawiedliwość
bDosVzgz
Ala
3 miesiące temu
100 zł? Po co?
Najnowsze komentarze (4)
Ala
3 miesiące temu
100 zł? Po co?
Kjgf
3 miesiące temu
100 zł dodatkowo za nierobienie nic to 1000 zł dla ciężko pracujących gdzie ta sprawiedliwość
Mk79
3 miesiące temu
Urzędy, przychodnie, uczelnie - dla nich pandemia to zbawienie, roboty mniej a kasa taka sama
zzz
3 miesiące temu
Moim zdanie wszyscy powinni wrócić do pracy do swoich firm, zakładów, placówek. Sklepy były czynne od początku pandemii, szkoły ruszyły i świat się nie zawalił. Tylko wiejskie ośrodki zdrowia i uczelnie wyższe pracują on-line!! Najbardziej denerwują mnie wykładowcy uczelni wyższych. Studenci niektórych wydziałów mają wszystkie zajęcia zdalnie. Studenci medycyny jeden dzień na uczelni, reszta zdalnie! Wykładowcom tak jest wygodnie, kasę i tak dostaną przy minimum wysiłku. Nauczyciele podstawówek i szkół średnich jakoś pracują, codzienny kontakt z dziećmi ich nie zabił. Tylko hrabiostwo uczelniane może się zarazić!
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić