Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Karolina Sobocińska
|

Ma 6 lat i już jest bohaterką. Sadie uratowała właściciela

7
Podziel się:

Mowa o suczce rasy owczarek niemiecki o imieniu Sadie. Dzięki jej szybkiej reakcji właściciel przeżył groźny udar mózgu. Tę niezwykłą historię opisali w mediach społecznościowych pracownicy schroniska dla zwierząt w Oakland, gdzie przebywała, zanim poznała Briana. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Ma 6 lat i już jest bohaterką. Sadie uratowała właściciela
Sadie suczka rasy owczarek niemiecki (Facebook, Ramapo-Bergen Animal Refuge)

W ubiegłym tygodniu Brian doznał udaru mózgu, będąc w domu jedynie ze swoją adoptowaną suczką. Gdyby nie ona, prawdopodobnie dziś by nie żył. Kiedy upadł na ziemię, lizała go po twarzy, żeby nie stracił przytomności. Pomogła mu też doczołgać się do telefonu, dzięki któremu Brian wezwał pomoc.

Zanim się poznali, Sadie trafiła do schroniska Ramapo-Bergen w Oakland w stanie New Jersey, po tym jak jej właściciele się przeprowadzili. Jak piszą w poście pracownicy schroniska, była nerwowa przy kontakcie z nowymi ludźmi, a to z kolei utrudniało adopcję.

Była zdezorientowana i zagubiona - nagle straciła jedyną rodzinę, którą znała - czytamy na facebookowym profilu schroniska

Drugą szansę na szczęśliwy, pełen miłości dom dostała od Briana. Gdy zachorował, zaopiekowała się nią jego rodzina. Dziś, na całe szczęście mężczyzna czuje się już lepiej i codziennie widzi się ze swoją suczką przez wideo połączenie.

Oboje nie mogą doczekać się chwili, kiedy znów będą razem - piszą w zakończeniu posta pracownicy schroniska.

Pod postem nie zabrakło komentarzy poruszonych ludzi.

Cóż za wzruszająca historia. Jak dobrze, że się nawzajem uratowaliście - pisze jedna z użytkowniczek
Psy są wspaniałe- dodaje inna

I w ten oto sposób po raz kolejny okazuje się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka.

Zobacz także: Wyszedł na spacer po swojej farmie. Nie mógł uwierzyć w to, co zobaczył
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(7)
................
rok temu
Ach jaki kochany piesek! To dlatego go za łapę przywiązują?
7UP!
rok temu
Kochana psinka! <3 :))
:-)
rok temu
Super pies
Ma-Ya
rok temu
Miałam w rodzinie podobne zdarzenie 1,5 roku temu(też wylew), ale w tym wypadku przez psa niekoniecznie moglo skończyć się dobrze.Mój mąż na 2 tyg. przeprowadzil się do domu syna -mieszkamy za granicą , sąsiedzi męża znali z widzenia.W niedzielne poludnie wyszedl z 55kg owczarkiem na spacer- na smyczy, ale niestety bez kagańca, upadl na ulicy, stracil przytomność, zauwazyli to sąsiedzi i natychmiast zadzwonili po karetkę i policję - pies przez 45 min. nie dal szansy zbliźyć się do męża.Szczekal, warczal i obchodzil dookola, sytuacja byla nieciekawa.Sasiadka miala tel. do mojego syna , ktory przebywal w PL - zadzwolila do niego, on do mnie i dopiero po szaleńczej jexdzie taksowki dotarlismy na miejsce - pies pozwolil się zabrac do domu, a mąza zabrano do szpitala.Przeżyl, ale nie wiem jak by się to skonczylo gdyby pies jeszcze dlużej nie pozwolil zabrać męża z ulicy.
Koko
rok temu
Pies na medal:) cudowny
xrtrret
rok temu
Kocham psy ale Z każdego psa który zaszczekał kiedy się paliło bo był przerażony, robią bohatera który wyniósł rodzinę z pożaru....
jola
rok temu
jasne i zadzwonila na pogotowie
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić